Mieszkam

Podobne, ale nie takie same. Domy w różnych częściach świata


  • 1
Stone House

Stone House

Globalizacja sprawia, że większość światowych metropolii wygląda podobnie. Wszędzie jest metro, wieżowce, stadiony, blokowiska… Mimo unifikacji są jednak szczegóły charakterystyczne tylko dla niektórych części świata. Czym różnią się podobne na pozór mieszkania i domy?

Unifikacja sprawia, że jest taniej, bezpieczniej, wygodniej i szybciej. Choć nie brakuje ludzi, dla których wciśnięcie w szablon narzucony przez techniczne czy architektoniczne normy jest nieakceptowalne, warunki życia na całym świecie powoli, ale nieustannie zmierzają do punktu wspólnego.

Dobrym przykładem takiego podejścia są domy IKEA wykonane z prefabrykatów. Czym różnią się od budynków wznoszonych w podobny sposób od lat? IKEA wpadła na – dla jednych genialny, a dla innych okropny – pomysł. Jest nim standaryzowany niewielki dom, z dostarczanym przez wykonawcę umeblowaniem i wyposażeniem. Domy Aktiv można już zamawiać w Stanach Zjednoczonych. Komplet, czyli dom ze wszystkim, co się w nim znajduje, można mieć za 80 tys. dol.

IKEA Activ

IKEA Activ

Mimo postępującej unifikacji wciąż istnieją detale, pozwalające z dużym prawdopodobieństwem określić, w jakiej części świata zostało wykonane np. zdjęcie wnętrza.

Apartament w Nowym Jorku

Apartament w Nowym Jorku

Okna jak gilotyny

Powyższe zdjęcie przedstawia najdroższy apartament do wynajęcia w pewnym mieście. W jakim? Choć widok za oknem niewiele nam powie, na zdjęciu widać pewien charakterystyczny element. Są to okna, nazywane przez fachowców oknami podawczymi, a mówiąc mniej fachowym językiem – gilotyny montowane w ścianach domów. Trudno wskazać przyczynę popularności okien, których dolną część podnosi się, przesuwając w pionie tak, by wisiała nad wyglądającymi mieszkańcami niczym miecz Damoklesa.

Jednym z wyjaśnień, choć niestety trudnym do zweryfikowania, jest słabość ścian w popularnych w Stanach Zjednoczonych domach szkieletowych – mogłyby mieć problemy ze zniesieniem obciążeń powodowanych przez okna otwierane w tradycyjny sposób.

Okno podawcze

Okno podawcze

Jak widać, powszechność tego rozwiązania sprawiła, że zastosowano je również w miejscu, gdzie ściany wyglądają na wyjątkowo solidne. Miesięczny koszt wynajęcia apartamentu? Bagatela, 165 tys. dol.

Dwa krany zamiast jednego

Charakterystyczny detal znajduje się również w domach i mieszkaniach pod drugiej stronie Oceanu. Wielu przybyszów po dotarciu do Wielkiej Brytanii może zastanawiać się, co podkusiło mieszkańców tego kraju do przyjęcia tak niewygodnego rozwiązania jak podwójne krany.

Na całym niemal świecie kran działa w podobny sposób. Temperatura wypływającej z niego wody jest regulowana poprzez ustawienie proporcji pomiędzy wodą zimną i gorącą. Dzięki temu woda płynąca z kranu może być nie tylko zimna czy gorąca, ale również letnia. Proste i logiczne? Niestety, nie w Wielkiej Brytanii.

Angielski kran

Angielski kran

Na zaskoczonego przybysza czeka tam zmyślna pułapka – umywalki z dwoma kranami. Woda w jednym ma temperaturę strumienia wypływającego z lodowca, a w drugim płynie ukrop. Letnia woda? Takiej fanaberii nie przewidziano.

Wytłumaczeniem takiego rozwiązania jest – prawdopodobnie – fakt, że do większości domów doprowadzana jest jedynie zimna woda, a podgrzewanie odbywa się lokalnie, za pomocą różnego rodzaju piecyków i grzałek. Gorąca woda jest następnie magazynowana na miejscu i po odkręceniu kurka wypływa często jedynie w wyniku grawitacji. Zastosowanie jednego kranu mogłoby skutkować cofaniem gorącej wody przez zimną, dostarczaną pod wysokim ciśnieniem.

Ciasno jak w Hongkongu

Dość powszechny jest stereotyp dotyczący chińskich mieszkań – mają być ciasne, przeludnione i o niskim standardzie technicznym, jednak pokutująca w Europie wizja odnosi się niekiedy jedynie do największych metropolii. Jedną z nich jest niewątpliwie Hongkong. Średnia gęstość zaludnienia, wynosząca ponad 6 tys. mieszkańców na kilometr kwadratowy, rośnie w niektórych miejscach do niewyobrażalnej dla Europejczyka wartości 43 tys. osób.

Takie warunki windują ceny mieszkań i zmuszają do niestandardowych rozwiązań, ale jak głosi przysłowie, potrzeba jest matką wynalazku. Przykładem kreatywnego podejścia do problemu jest mieszkanie modułowe, które na powierzchni 30 metrów kwadratowych oferuje… 24 różne pomieszczenia. Jak to możliwe? Rzućcie okiem na wideo:

Pomysłowość mieszkańców tego regionu świata nie kończy się jednak na wyjątkowym wystroju wnętrz. Przemieszczając się nieco bardziej na wschód, trafimy na Wyspy Japońskie. Przybysza czeka tam niejedno zaskoczenie, np. wizyta w japońskiej toalecie.

Unikatowym wyposażeniem spotykanym w japońskich domach jest Otohime – Dźwiękowa Księżniczka. Sprzęt ten po uruchomieniu wydaje dźwięk spłukiwanej wody, co ma zamaskować odgłosy fizjologiczne, uważane w Kraju Kwitnącej Wiśni przez kobiety za wyjątkowo krępujące.

Poza tradycyjnymi toaletami, podobnymi do tych z reszty Azji, japońską specyfiką jest też washlet – połączenie muszli klozetowej z bidetem, często wzbogacone o niezliczone funkcje mycia, suszenia czy masażu strumieniem wody newralgicznych partii ciała.

Washlet

Washlet

Pod względem stopnia skomplikowania japońskie toalety mogą nieznacznie tylko ustępować promom kosmicznym – liczba możliwych do ustawienia parametrów pracy urządzenia może przyprawiać o zawrót głowy.

Gdzie jest najtaniej?

Podobieństwo mieszkań sprawia, że łatwiej można porównać nie tylko warunki życia, ale również ceny. Mimo stosowania zbliżonych technologii czy podobnego wyposażenia wnętrz ceny mieszkań na świecie znacząco się między sobą różnią.

Internetowy serwis Credit Sesame opublikował zestawienie prezentujące ceny nieruchomości w różnych zakątkach globu. Dzięki niemu można łatwo zorientować się, w jakim regionie możemy spodziewać się okazji.

Ceny nieruchomości

Ceny nieruchomości

Powyższa infografika prowadzi do smutnej konkluzji – zamiast kupować mieszkanie w Warszawie czy którymś z miast Europy, najrozsądniej będzie udać się do teksańskiego Houston. Nie dość, że ceny kilkanaście razy niższe, to klimat cieplejszy, a przy odrobinie szczęścia z okien zobaczymy morze. Tylko jak żyć, gdy każde okno wygląda jak złowieszcza gilotyna?

[FM_form id="2"]
Mieszkam
Zasłony, rolety, a może coś jeszcze innego.
Mieszkam
Wieś – uciekać, czy zostać?
Mieszkam
Otoczenie ma znaczenie
  • wydziub wydziub

    A ja słyszałem, że te podwójne krany są ze względu na oszczędność.
    Zmuszają do zatkania korkiem umywalki (do którego łańcuszek jest nawet widoczny na zdjęciu) i w ten sposób uzyskania odpowiedniej temperatury. Bez tego można się poparzyć (wiem z autopsji).
    Do tego sam mam w domu termeta i nie przeszkadza mi to w używaniu baterii miksującej 🙂