Mieszkam

Systemy alarmowe – od 500 do 50 000 zł. Co lepsze: ochroniarz, kamery czy karty chipowe?


  • 1
(Fot. Flickr/proimos/Lic. CC by)

(Fot. Flickr/proimos/Lic. CC by)

Konsumpcjonizm i kapitalizm to kult rzeczy – materialnych, namacalnych, kupowanych w dużych ilościach i gromadzonych. Kiedy już je wszystkie mamy, musimy je jakoś zabezpieczyć, co generuje dodatkowe koszty. Czy drogi alarm to faktycznie rzecz niezbędna?

Po co nam alarm?

Posiadanie sporego dobytku to cel stawiany sobie przez wielu. Czy taka droga jest dobra, czy nie, to zagadnienie dla filozofów. Dlatego tę kwestię zostawiam do przemyślenia po godzinach. Fakty są jednak niepodważalne – każdy z nas kupuje coraz więcej i więcej wszystkiego.

Taki styl życia rodzi dysproporcje – materialnie społeczeństwo jest mocno podzielone. Nie jest to podział prosty, ale na potrzeby tego artykułu ograniczę się do czarno-białej klasyfikacji świata. Są ci, którzy coś mają, oraz ci, którzy nie mają praktycznie nic.

Taki podział automatycznie musi rodzić pewne zachowania patologiczne. Sporym łukiem, ale jednak zmierzam do celu: zjawisko kradzieży jest coraz powszechniejsze. Chęć posiadania cudzych dóbr coraz częściej wygrywa z przestrzeganiem ósmego przykazania.

Logiczne jest, że ten, kto ciężko na coś zapracował, nie chce tego stracić. Ale świat jest okrutny – idąc przez miasto wieczorem, na każdym rogu można stracić swojego najnowszego iPhone’a czy portfel.

Czy można w jakikolwiek sposób się zabezpieczyć przed kradzieżami? Czy nasz dobytek już zawsze musi być skazany na dość duże prawdopodobieństwo zniknięcia? Wydaje się że nie, wiadomo przecież, że potrzeba jest matką wynalazku.

Jak się chronić?

Metod ochrony mienia można wymienić setki. Począwszy od firmy ochroniarskiej, przez wykupienie ubezpieczenia, aż do wyrafinowanych systemów alarmowych. Czy wszystkie te metody ochrony ciężko zdobytych dóbr materialnych są jednakowo skuteczne?

W tytule napisałem, że rozpiętość cenowa form zabezpieczenia dobytku to trzy rzędy wielkości. Oczywiście jeśli ktoś chce, to granice te można przesunąć, zwłaszcza w górę. Ale nie o to chodzi. Chciałbym przyjrzeć się bliżej najpopularniejszym formom ochrony mienia, z którymi mamy do czynienia w Polsce.

Systemy alarmowe

Najczęściej stosowane rozwiązania to systemy alarmowe. Są one również podstawą w przypadku innych form zabezpieczenia, jak korzystanie z usług firm ochroniarskich czy też wykupienie ubezpieczenia mieszkania.

Systemów alarmowych i rozwiązań technologicznych jest w zasadzie tyle, ilu producentów. Dostosowanie optymalnego rozwiązania jest dość kłopotliwe, a to za sprawą wielu istotnych czynników.

Przede wszystkim cena – prosty zestaw alarmowy można kupić już za kilkaset złotych. Co otrzymamy w zamian? Wbrew pozorom całkiem sporo. Właściwie to za tę cenę można kupić kompletny system alarmowy dla domu, wysyłający domownikom powiadomienia o zdarzeniach na telefony komórkowe!

Brzmi to trochę niedorzecznie, jednak takie są fakty. Oczywiście, zestaw taki to absolutnie najprostszy system „made in China”. Na poniższym zdjęciu znajduje się kompletny system alarmowy z czujkami bezprzewodowymi, pilotami, syreną oraz powiadamianiem przez telefon komórkowy. To wszystko za 649 zł.

Alarm "Made in China" (Fot. allegro.pl, użytkownik sado789)

Alarm "Made in China" (Fot. allegro.pl, użytkownik sado789)

Wygląda idealnie. Montaż i konfiguracja takiego zestawu trwa niecałą godzinę, można to zrobić samodzielnie. Gdzie w takim razie tkwi haczyk? Czy to możliwe, że poniżej 1000 zł można mieć w pełni sprawny system alarmowy?

Problemem jest zastosowana banalna technologia komunikacji bezprzewodowej. Częstotliwość wykorzystywana do unieszkodliwiania alarmu jest tak popularna, że przy odrobinie szczęścia alarm może być rozbrojony za pomocą pilota do gniazdek sieciowych.

W tym momencie chciałbym zwrócić uwagę na jedną, niezwykle istotną rzecz. Wielu osobom może się wydawać, że system alarmowy ochroni przed kradzieżą. Nic bardziej mylnego! Wszyscy producenci, nawet najlepsi i najdrożsi, podkreślają, że alarm to system informujący o włamaniu, a nie chroniący przed nim.

To ważna rzecz, o której trzeba pamiętać w chwili zakupu. Alarm ma powiadamiać o zdarzeniach niepożądanych, a nie im zapobiegać. Specjalnie powtarzam to kolejny raz, ponieważ z praktyki zawodowej wiem, że mało kto zdaje sobie z tego sprawę!

Jeśli to zostało już wyjaśnione, chciałbym poruszyć jeszcze jeden istotny temat: niezawodność i możliwość złamania zabezpieczeń. Jak wiadomo, wszystkie systemy alarmowe to urządzenia elektroniczne. Zostały wymyślone przez człowieka. A jak wiadomo: co człowiek zamknął, człowiek otworzy.
Kolejny mit, który należy obalić, jest taki, że nie ma niezawodnych i absolutnie bezpiecznych systemów alarmowych! Po prostu nie wymyślono jeszcze doskonałego alarmu. A gdyby nawet wymyślono, to nigdy nie ujrzy on światła dziennego i nie trafi na rynek konsumencki.

Jak działa system alarmowy

Podany wyżej przykład taniego bezprzewodowego systemu alarmowego dość dobrze posłuży jako szablon ukazujący schemat działania każdej instalacji alarmowej.

Alarm składa się z kilku modułów funkcjonalnych:

  • detekcja zdarzenia,
  • poinformowanie o zdarzeniu,
  • sterowanie systemem.

I właściwie wszystkie alarmy różnią się tylko sposobami realizacji poszczególnych wymienionych funkcji.

Detekcja zdarzenia to dość ważna grupa rozwiązań mających na celu poprawną identyfikację zdarzeń. Część rozwiązań dodatkowo kwalifikuje konkretne zdarzenia jako potencjalnie niebezpieczne. Są to wszelkiego rodzaju czujki ruchu, które przekazują dalej informację o jakimkolwiek wykrytym ruchu.

Jest to spora grupa urządzeń, które wykorzystują różne rozwiązania technologiczne. Najczęściej stosuje się czujki ruchu PIR, czyli pasywne czujniki podczerwieni. Są najtańsze i dość niezawodne.

Zaawansowana czujka ruchu z oferty firmy Jablotron (Fot. jablotron.pl)

Zaawansowana czujka ruchu z oferty firmy Jablotron (Fot. jablotron.pl)

Ich działanie polega na precyzyjnym pomiarze temperatury. Każda jej zmiana traktowana jest jako ruch.

Inny powszechnie używany czujnik to kontaktron. To dwa elementy zakładane na elementach otwieranych, jak drzwi czy okno. W momencie otwarcia czujnik wysyła informację.

Druga grupa urządzeń wykrywających zdarzenia to elementy pasywne, które rejestrują zdarzenia, ale nie powiadamiają właściciela w sposób ciągły. W razie zaistnienia kradzieży można przejrzeć zarejestrowane dane.

To wszelkiego rodzaju wideorejestratory i tzw. fotopułapki. Uruchomione nagrywają widoczną scenę lub robią zdjęcia w momencie wykrycia ruchu (jak widoczna na zdjęciu fotopułapka).

Fotopułapka (fot. nokaut.pl)

Fotopułapka (Fot. nokaut.pl)

Nie informują one na bieżąco, co dzieje się w obserwowanym miejscu, choć i od tej zasady są wyjątki. Dobrym przykładem może być kamera czeskiej firmy Jablotron, opisana w folderze udostępnionym przez producenta.

Ogólnie jednak zasada działania systemów monitoringu jest taka, że zbierają one informacje, które jeśli są w danej chwili potrzebne, to jest do nich dostęp.

Informowanie o zdarzeniu jest więc funkcją wykorzystywaną nie we wszystkich systemach. Niemniej jednak to bardzo ważny element.

Najprostszy system informujący to sygnalizator optyczno-akustyczny, zwany potocznie syreną. W momencie wykrycia niepożądanego działania potrafi skutecznie przyciągnąć uwagę.

Najczęściej jest to również jedyny zewnętrzny element systemu alarmowego widoczny na pierwszy rzut oka. Na potencjalnego złodzieja może podziałać dwojako: albo odstraszy natychmiast, albo przyciągnie pokusą sporych łupów (przecież nie zakłada się alarmu w miejscu, gdzie nie ma nic cennego).

Jednak nawet najlepsza syrena nic nie da, jeśli w pobliżu nie będzie nikogo, kto mógłby zainterweniować. Dlatego też coraz większą popularnością cieszą się bezprzewodowe systemy informujące o zdarzeniu.

Rozwiązaniem najczęściej spotykanym są moduły GSM, komunikujące się z właścicielem poprzez sieć komórkową.

Moduł GSM firmy Satel (Fot. satel.pl)

Moduł GSM firmy Satel (Fot. satel.pl)

Dzięki takiemu urządzeniu właściciel natychmiast wie, że w chronionym miejscu dzieją się złe rzeczy. Co istotne, taki moduł jest obecnie niezbędnym elementem instalacji alarmowej, w przypadku gdy chce się korzystać z usług firmy ochroniarskiej.

Sterowanie systemem to ostatnia grupa funkcjonalna każdej instalacji alarmowej. Tu możliwości jest sporo. Im produkt będzie trudniejszy do rozbrojenia, tym ochrona pewniejsza.

Wspomniałem wcześniej o prostym systemie alarmowym, w którym korzysta się z pilotów. Owszem, rozwiązanie bardzo wygodne, ale też najbardziej zawodne. Sygnały bezprzewodowe, radiowe są najprostsze do zakłócenia, przechwycenia, skopiowania…

Duże pewniejszy sposób zabezpieczenia to klasyczna przewodowa klawiatura, na której wpisuje się odpowiedni kod uprawniający do wejścia.

Klawiatura sterująca (Fot. satel.pl)

Klawiatura sterująca (Fot. satel.pl)

Jednak dla bardziej wymagających, którzy lubią nowinki techniczne, producenci przygotowali szereg innych rozwiązań: karty, pastylki, breloczki, zegarki.

Czytnik kart zbliżeniowych (Fot. satel.pl)

Czytnik kart zbliżeniowych (Fot. satel.pl)

Rozwiązań sporo, w większości dość kosztownych. A zasada jest jedna: rozbrojenie alarmu ma być możliwe tylko przez osobę mającą „klucz”. I tak naprawdę nie ma znaczenia, z którego z tych rozwiązań się skorzysta. Smutne to, ale prawdziwe: dla doświadczonego włamywacza wszystkie te rozwiązania są dziecięcymi zabawkami.

Firma ochroniarska i ubezpieczenie

Dla chcących poczuć się pewniej jest propozycja: firma ochroniarska. W przypadku domów czy mieszkań prywatnych ochrona taka wygląda w ten sposób, że patrol przejeżdża (przechodzi) obok obiektu określoną liczbę razy w ciągu doby, a w przypadku zgłoszenia zdarzenia interweniuje.

Zgłaszanie zdarzeń odbywa się najczęściej poprzez moduły GSM alarmów. Tak więc korzystanie z usług takich firm wiąże się z założeniem instalacji.

W przypadku wykupienia ochrony mienia można również, niejako w pakiecie, otrzymać ubezpieczenie mienia od kradzieży. To kolejna forma zabezpieczenia, która również nie chroni, ale po części niweluje wyrządzone szkody.

Co wybrać?

Wydaje się, że rozwiązaniem najlepszym i kompletnym jest skorzystanie ze wszystkich trzech propozycji razem. Instalacja alarmowa sama w sobie może nie wystarczyć, firma ochroniarska natomiast wymaga posiadania takiej instalacji w mieszkaniu.

A ubezpieczenie jest jedyną opcją odzyskania przynajmniej części poniesionych strat w przypadku kradzieży. Warto też pamiętać o tym, że koszt ubezpieczenia można znacznie obniżyć, jeśli ma się instalację alarmową w ubezpieczanym obiekcie.

Zatem pytanie o jednorazowy koszt zabezpieczenia domu mija się z celem. Firma ochroniarska i ubezpieczenie to ciągłe koszty cykliczne – miesięczne i roczne. W skali całego roku całkowity koszt może nawet nie przekroczyć 1000 zł.

Zupełnie inną sprawą jest alarm. W tym przypadku można wydać naprawdę wiele… Pozostaje pytanie, czy jest sens inwestować w karty czy breloczki. Czy nie wystarczy zastosować klasyczną klawiaturę, która nie dość, że wystarczy, to jest względnie najbezpieczniejsza?

A całkiem niezłej jakości systemy alarmowe, czy to polskiej firmy Satel, czy czeskiej Jablotron (systemy najpopularniejsze na polskim rynku, mające odpowiednie atesty i certyfikaty). można mieć już za kilka tysięcy złotych.

[FM_form id="2"]
Mieszkam
Cena mieszkania to nie wszystko, czyli jak dbamy o Twoje pieniądze
Mieszkam
Otoczenie ma znaczenie
Mieszkam
Cohousing po polsku – czy to ma sens?
  • Anonim

    Witam! Ciekawe rozwiązania alarmowe znajdziecie również na targach
    domu inteligentnego. W dniach 25-27 październiku 2012 na terenie SOHO FACTORY w
    Warszawie, przy ulicy Mińskiej 25 odbędą się pierwsze polskie targi – DOM
    INTELIGENTNY.

    O czym będą? Między innymi:

    – nowoczesne i ekologiczne rozwiązania domu

    – technologie inteligentnego zarządzania budynkiem

    – wystawa szeroko rozumianych systemów audio/video i kina

    Co w zamian? Dla odwiedzających: mnóstwo gadżetów, sale
    kinowe oraz nowości elektroniczne… Przyjdź, warto…

    P.S. Hale targowe będą czynne od godziny 9.00 do 18.00 przez
    trzy dni targowe.

    Wejściówka dzienna kosztuje 15 pln (ulgowa 10 pln),
    wejściówka trzydniowa kosztuje 30 pln. Wejściówki są indywidualne.