Korzystam

Najbardziej nietypowe muzea na świecie


  • 0
(Fot. Flickr/mendhak/Lic. CC by)

(Fot. Flickr/mendhak/Lic. CC by)

Pisaliśmy już o dziwnych muzeach w Polsce, teraz czas wyprawić się nieco dalej. Zarówno w Europie, jak i na innych kontynentach znajdują się muzea mogące zaskoczyć nawet tych, którzy widzieli już wszystko. Oto krótki przegląd najciekawszych.

Nietypowe muzea, zakładane przez ludzi z niebanalnymi pasjami, są wszędzie, jak świat długi i szeroki. Do niektórych trzeba jechać specjalnie, bo znajdują się w małych miejscowościach, inne są w miastach, do których turyści wybierają się zazwyczaj po to, by przejść się tym samym szlakiem co wszyscy.

Bardzo przyjemne obżarstwo

Bez dobrego jedzenia nasze życie niewątpliwie miałoby mniej smaku, ale tylko nieliczni z nas kochają jeść do tego stopnia, by zakładać muzea, w których nawet dorosły człowiek czuje się jak filmowy Charlie w fabryce czekolady.

Kto lubi lody, powinien koniecznie wybrać się do miejscowości Anzola dell’Emilia pod Bolonią, gdzie niedawno powstało Muzeum Lodów. Można w nim obejrzeć dawne maszyny do produkcji tego smakołyku, poznać pierwsze przepisy i obejrzeć mnóstwo zdjęć, które pokazują, jak ta branża się rozwijała. Warto, choćby dlatego, że Włosi robią najlepsze lody na świecie!

Zjedlibyście coś bardziej treściwego niż lody? Pora wybrać się do Lwowa. W tym pięknym mieście zabytków nie brakuje, ale jest też coś dla nietypowych turystów – Muzeum Słoniny. Oprócz eksponatów wykonanych ze słoniny znajduje się tutaj bar, w którym można się najeść do syta.

Kto był w Berlinie, ten wie, że jego mieszkańcy uwielbiają opychać się currywurstem, czyli kiełbasą w sosie curry. I mają Muzeum Currywurstu! Można w nim poznać historię tego przysmaku, usiąść na kanapie w kształcie kiełbasy, a także obejrzeć sceny z filmów, w których występował currywurst.

Placówek, które powstały z miłości do jedzenia, nie brakuje na świecie. W japońskiej Yokohamie znajduje się Muzeum Zupek Chińskich. W Brugii, na północy Belgii, możecie zapoznać się z historią frytek i skosztować tego narodowego przysmaku Belgów. W Skipton (Anglia) poczują się jak w domu wielbiciele marchewek, z kolei do Auburn, w amerykańskim stanie Waszyngton, powinni udać się ci, którzy uwielbiają banany. A jeśli najbardziej na świecie lubicie musztardę, wybierzcie się koniecznie do Middleton, w Wisconsin.

Rozpusta na całego

Na prawdziwych rozpustników czekają muzea seksu. Pierwsze powstało w 1985 roku w Amsterdamie. Od tego czasu zdołało zgromadzić mnóstwo oryginalnych eksponatów, takich jak erotyczne rysunki Johna Lennona czy kartagińska lampa sprzed dwóch tysięcy lat w kształcie penisa.

Do muzeum gadżetów erotycznych warto się wybrać, będąc w Pradze. Zastosowania większości pokazywanych tam urządzeń można się tylko domyślać. Oprócz tych, które służyły dawnym pokoleniom do sprawiania sobie przyjemności, są też takie, które przyjemność odbierały (jak maszyna antymasturbacyjna z okresu wiktoriańskiego).

W islandzkiej miejscowości Husavik znajduje się Muzeum Fallusów, które jednym pewnie bardzo się spodoba, a innych doprowadzi do nie najlepszego stanu. Wśród eksponatów jest 200 ususzonych lub zanurzonych w formalinie penisów różnych ssaków, zarówno tych bardzo dużych, jak i malutkich (np. chomika). W rosyjskim Muzeum Penisa w Sankt Petersburgu można obejrzeć jeszcze okropniejsze eksponaty – męskie członki, wśród których prawdziwą ozdobą jest penis Rasputina.

Szok i przerażenie

Epatowanie obrzydliwymi lub/i przerażającymi eksponatami to częsta sztuczka, mająca na celu przyciągnięcie turystów. Włosy na głowie niejednemu zjeżyły się na widok mumii zgromadzonych w Guanajuato, w Meksyku. W muzeum zgromadzono około stu ciał różnych osób, głównie zmarłych z powodu epidemii cholery. Najbardziej przerażają turystów mumie kobiety w ciąży i człowieka zakopanego żywcem.

Miłośnicy karawanów powinni udać się do Barcelony. W tym pięknym mieście powstało Muzeum Pojazdów Pogrzebowych, w którym zgromadzono mnóstwo pojazdów z XIX i XX wieku. W Houston, w Teksasie, można z kolei odwiedzić Muzeum Historii Rytuałów Pogrzebowych.

W Rzymie, przy kościele Sacro Cuore del Suffragio, jest Muzeum Dusz Czyśćcowych. Ci, którym wiary nie brakuje, znajdą tu materialne dowody na istnienie czyśćca. Ci, którzy jeszcze nie uwierzyli, mogą zacząć myśleć o rzeczach, którym dotąd nie poświęcali uwagi.

Nie trzeba jednak mumii, dusz ani pojazdów pogrzebowych, żeby przerazić zwiedzającego. Czasem wystarczy zwykła sztuka. Najlepiej fatalna sztuka. Tylko taką znajdziecie w Muzeum Kiepskiej Sztuki pod Bostonem, na którego ścianach wiszą bohomazy artystów próbujących naśladować znanych malarzy, obrazy znalezione na śmietniku i inne tego typu dzieła.

Po prostu ciekawe muzea

Żeby zainteresować swoimi eksponatami przybyszy z dalekich krain, czasem wystarczy pokazać coś na pozór banalnego. W Zagrzebiu warto odwiedzić Muzeum Rozstań, założone przez parę, której związek się rozpadł. Obejrzeć tu można drobiazgi, z którymi wiążą się niesamowite, pełne emocji historie ich dawnych właścicieli.

Zwiedzając New Delhi, można poznać historię toalet. Dr Bindeshwar Pathak, twórca Muzeum Toalet, wie o historii sedesów wszystko, a zbiory, które zgromadził, zaskoczą nawet tych, którzy twierdzą, że widzieli już wszystko.

Miłe niespodzianki czekają turystów na całym świecie. Zwiedzających zamek w Leeds w zdumienie wprawią bogate zbiory Muzeum Psich Obroży. Inne ciekawe placówki w Wielkiej Brytanii to m.in. Muzeum Ołówków w Keswick i Muzeum Kosiarek w Southport, w pobliżu Liverpoolu.

W amerykańskim Seattle podziwiać można największy but świata w Muzeum Gigantycznego Buta. W tureckiej jaskini w Avanas wisi ponad 16 tys. kosmyków kobiecych włosów, zgromadzonych przez faceta, który naprawdę je lubi. W Tokio obejrzeć można pasożyty ludzkie i zwierzęce w Muzeum Pasożytów. Ozdobą kolekcji jest 8,5-metrowy tasiemiec.

W Paryżu podziwiać można nie tylko Luwr, ale także kanały ściekowe. Mieszkańcy stolicy Francji są naprawdę dumni ze swojego systemu kanalizacji, nic więc dziwnego, że koniecznie chcą go pokazać reszcie świata.

Muzea poświęcone rzeczom na pozór zwyczajnym można by wyliczać w nieskończoność. Pieprzniczki i solniczki, pudełka śniadaniowe, biżuteria zrobiona z ludzkich włosów, woda z kranu – wszystkie te rzeczy mają swoje muzea. Gdybyśmy chcieli zwiedzić je wszystkie, życie pewnie okazałoby się za krótkie. Ale na pewno warto zajrzeć do takich miejsc przy okazji, jeśli już znajdziemy się w pobliżu.

[FM_form id="2"]
Korzystam
Niesamowite techno – rzeźby japońskiego artysty
Korzystam
Łóżko z fantazją. Niezbędny mebel w nietypowym wydaniu
Korzystam
Rasistowskie, seksistowskie i po prostu piękne. Urok starych reklam