Korzystam

Ewolucja roli dziadków w wychowaniu


  • 0
Fot. Flickr/Ira Gelb/Lic. CC by-nd

Fot. Flickr/Ira Gelb/Lic. CC by-nd

Zapewne każda rodzina ma właściwe sobie relacje i zwyczaje. Faktem jest jednak to, że współcześni ludzie w średnim wieku i emeryci są już nieco inni niż za czasów, gdy to my sami siedzieliśmy na kolanach naszych dziadków.

Dziadkowie nowocześni

Babcią i dziadkiem ludzie stają się zwykle w wieku 50-60 lat. W obecnych realiach to zwykle wciąż czas pracy zawodowej, a co za tym idzie – licznych obowiązków, życia towarzyskiego, niewielkiej ilości czasu. Oczywiście, ludzie różnią się między sobą, do tego dochodzą różnice obiektywne – inaczej choćby wygląda życie na wsi i w mieście.

Współcześnie coraz mniej popularne są wielopokoleniowe domy. Większość młodych małżeństw mieszka osobno. W domach zostają więc dziadkowie, którzy zwykle mają własne życie i nie interesują się wyłącznie sprawami swoich dzieci.

Fot. Flickr/dziecku Bożym/Lic. CC by-nd

Fot. Flickr/dziecku Bożym/Lic. CC by-nd

Pewne rozluźnienie więzów rodzinnych wpływa na relacje, co da się także zaobserwować na linii wnuczęta–dziadkowie. Dawniej to często babcie zajmowały się maluchem, gdy jego mama wracała do pracy; do dziadków jeździło się na wakacje i ferie; z dziadkami spędzało się sporo czasu. Teraz sytuacja wygląda nieco inaczej. Ewoluują nie tylko młodzi, ale też starsze pokolenie.

Życie współczesnych dziadków

Będąc daleką od uogólnień, mogę jedynie opisywać rzeczywistość, którą sama znam. A znani mi dziadkowie albo wciąż pracują zawodowo, albo realizują się, korzystając z dobrodziejstw czasu emerytury. Współcześnie nawet ludzie po sześciesiątce i starsi na co dzień korzystają z Internetu, uczestniczą w życiu kulturalnym, podróżują. Oczywiście zależy to od kilku elementów, m.in. miejsca zamieszkania, dochodów, wykształcenia itd.

Trudno jednak powiedzieć, by większość współczesnych dziadków zajmowała się wyłącznie lub głównie opieką nad wnukami. Takie sytuacje w moim otoczeniu są najwyżej marginalne, zwykle biorą się z konieczności. Mimo że w Polsce dochody i, co za tym idzie, możliwości emerytów są dość ograniczone, to jednak coraz mniej wokół nas stereotypowych babć robiących na drutach czy dziadków z gazetą. Świat idzie naprzód – dojrzałe pokolenia także.

Nie zmienia się jednak to, że dziadkowie kochają swoje wnuki. Lubią je rozpieszczać, zwykle chętnie spędzają z nimi czas i w pewnym stopniu ingerują w wychowanie. Ewolucja rodzin i podejścia do wielopokoleniowości nie pozostaje jednak obojętna także w kwestii relacji najmłodszego i starszego pokolenia w rodzie.

Kim dzisiaj są dziadkowie dla dziecka?

Jak wspomniałam, większość młodych rodzin, w miarę możliwości, wybiera życie samodzielne, z dala od rodziców. Naturalnie więc dzieci mają ograniczony kontakt z dziadkami. Jeśli ci mieszkają bardzo daleko – mogą być wręcz obcy dla swoich wnucząt. Wtedy kontakty ograniczają się zwykle do spotkać świątecznych, okazjonalnych telefonów.

W moim otoczeniu dziadkowie zajmują się wnuczętami od czasu do czasu, a na co dzień prowadzą własne życie (zawodowe, rozrywkowe). Nie zastępują rodziców, nawet ich nie wyręczają. Budowanie silnych więzów między dziećmi a ich dziadkami wymaga więc sporo pracy od każdej ze stron.

Trzeba przyznać, że niektórzy dziadkowie, chcąc okazać zainteresowanie młodemu pokoleniu w swojej rodzinie, najchętniej kupują prezenty. Z drugiej strony część dziadków, wciąż młodych duchem i bardzo sprawnych, szaleje z maluchami na placu zabaw i towarzyszy w dziecięcych szaleństwach.

Bardzo trudno jest uogólniać, można jedynie opisywać pewne tendencje. Dlatego wydaje mi się, że serca dziadków się nie zmieniają, ale oni sami w jesieni życia chcą chyba żyć pełniej i „szerzej” niż ich poprzednicy. Nie są więc na każde zawołanie dzieci związane z opieką nad wnuczętami – mają swoje zajęcia i aktywności. Babcie nieraz biegają po galeriach czy realizują się artystycznie, dziadkowie bywają znawcami współczesnych technologii i hobbystami.

Relacja ważna niezależnie od czasów

Myślę sobie jednak, że zmiana postawy i zachowań dojrzałych pokoleń, a także prędkość życia i niezależność współczesnych 30-latków nie powinny zbytnio oddziaływać na tych najmłodszych – dzieci. Nie zmienia się przecież to, że małe dziecko szuka wzorów i punktów odniesienia.

Fot. Flickr/chicagogeek/Lic. CC by-sa

Fot. Flickr/chicagogeek/Lic. CC by-sa

Rodzice, mimo że najważniejsi w życiu malucha, to jednak nie cała rodzina. Dziadkowie bardzo często mogą stać się autorytetem, sojusznikiem, czasami obrońcą. Relacja dziadkowie–wnuczęta, oparta na wzajemnej miłości i szacunku, to naprawdę ogromna inwestycja w życie tych młodszych i radość dla tych starszych.

Wiadomo też, że dziadkowie mogą młodym rodzicom udzielić wielu cennych rad. I choć na tym tle często pojawiają się konflikty, wzajemna życzliwość i kompromisy mogą naprawdę pozytywnie wpłynąć na wychowanie najmłodszego pokolenia.

Co więcej, to w rodzinie uczymy się także szacunku. Okazywanie go dziadkom świetnie kształtuje wrażliwość dzieci, którym nieraz przyjdzie się później zetknąć z czyjąś niemocą, chorobą, starością. Wyniesione z domu rodzinnego zachowania stanowią trzon późniejszych relacji międzyludzkich.

Dziadkowie wczoraj i dziś

Mimo że role społeczne się zmieniają, rodziny ewoluują, dziadkowie zawsze pozostaną dziadkami. Chcą być blisko swoich wnucząt, ale jednocześnie mają własne życie.

Bywają coraz mniej odlegli dla dzieci, bo podobnie jak młodsi, tak i oni coraz częściej włączają się w życie kulturalne i… wirtualne. Blogi pisane przez babcie, dzielenie się w Sieci swoim życiem, aktywność na Facebooku – to tylko kilka przykładów. To wszystko obserwują dzieci. Wydaje się, że przepaść pokoleniowa w pewnym sensie staje się coraz mniejsza.

A czy Wy obserwujecie ewolucję roli dziadków? Czy Wasi dziadkowie są kimś innym niż dziadkowie Waszych dzieci? Czy zgadzacie się z tym, że współcześnie starsze pokolenia są coraz młodsze duchem i sercem, a – co za tym idzie – już nie tylko grają w szachy i pieką ciastka z wnuczkami? Jakie macie doświadczenia?

Powiązane wpisy

[FM_form id="2"]
Korzystam
Dojrzali amanci kina – Douglas, Brosnan, Gere
Korzystam
Rower, basen i kije
Korzystam
Poradniki dla rodziców – sprawdź