Myślę

„Słodka” choroba


  • 0

Objadanie się słodkościami nie ma bezpośredniego związku z występowaniem cukrzycy. Jak dzięki dobrej diecie można znacznie zmniejszyć ryzyko zachorowania?

W diecie każdego człowieka duże znaczenie odgrywają węglowodany. Te związki chemiczne w organizmie przekształcają się w cukier prosty – glukozę. Dla organizmu jest to główne źródło energii. Ponieważ organizm potrzebuje „paliwa” do funkcjonowania to nie może się obyć bez cukru. Jednak, żeby go wykorzystać i przerobić na energię konieczny jest jeden element – insulina. Ten hormon wytwarzany przez trzustkę lekarze porównują do klucza, dzięki któremu cukier możne dostać się do wnętrza komórki i zmienić w energię. A ponieważ insulina, po wykorzystaniu, jest usuwana z organizmu, wciąż są potrzebne jej nowe porcje.

Kiedy tylko człowiek coś zje w krwi rośnie poziom cukru oraz hormonu wytwarzanego przez trzustkę. Wątroba gromadzi glukozę i przygotowuje się na jej uwalnianie w przerwie między posiłkami. W czasie gdy do organizmu nie są dostarczany pokarm poziom cukru spada. Problem pojawia się kiedy do tego nie dochodzi.

Niebezpieczna choroba

Cukrzyca jest uważana za chorobę społeczną. Dotyka wiele osób i występuje coraz częściej. Tylko w Polsce liczbę chorych szacuje się na ok. 2,5 mln. Od momentu wykrycia choroby leczenie trwa przeważnie całe życie pacjenta. Wyjątkiem jest cukrzyca ciążowa, która zanika kilka tygodni po porodzie. Przyczyną choroby w przypadku kobiet ciężarnych są zmiany hormonalne, rozkład insuliny przez enzym pochodzący z łożyska.

Zachorować na cukrzycę można w każdym wieku, choć najczęściej w średnim i starszym. Wiele osób nie podejrzewa nawet, że zaliczają się do grona diabetyków, a w tym czasie ich organizm jest niszczony. Choroba nie występuje jednak nagle. Jej objawy przeważnie pojawiają się stopniowo, szczególnie powinna niepokoić senność, spadek wagi i wzmożone pragnienie. Przy czym, tylko lekarz może zdiagnozować chorobę więc niepokojące objawy należy skonsultować ze specjalistą.

Nieleczona choroba jest bardzo niebezpieczna i powoduje groźne powikłania m.in. uszkadza serce, mózg, wzrok, nerki, wątrobę. To właśnie one są najgroźniejsze dla pacjentów. Ale z cukrzycą można normalnie żyć. Kluczowe jednak jest stosowanie się do zaleceń lekarza, zarówno jeśli chodzi o leczenie farmakologiczne jak i dietę czy styl życia. W przypadku osób, którym zalecono przyjmowanie insuliny, odstawienie preparatu oznacza powrót objawów, powikłania, a w końcu śmierć.

Różne twarze cukrzycy

Jest kilka typów choroby, przy czym najczęściej spotykany jest typ I i II. Jeżeli trzustka produkuje bardzo małą ilość hormonu albo nie wytwarza go wcale to glukoza zamiast trafiać do komórek i zamieniać się w energię, pozostaje we krwi. Dlatego, konieczne jest, żeby chorzy na cukrzycę typu I (insulinozależną, pierwotną)  przyjmowali insulinę przez wstrzykiwanie. W ten sposób hormon umożliwia glukozie dostanie się do komórek i zmianę w energię. Pacjenci  muszą przyjmować insulinę regularnie, w określonych porach, dawkach itd. Po przyjęciu hormonu konieczne jest zjedzenie posiłku. Poza tym, zaleca się również odpowiednią dietę oraz ćwiczenia. I typ cukrzycy występuje głównie u dzieci i młodzieży.

O cukrzycy typu II mówimy także wtedy, kiedy organizm nie wykorzystuje insuliny, a tym samym nie umożliwia szybkiego wnikania cukru do komórek i przetworzenia go na energię. To najbardziej rozpowszechniona postać choroby. Dotyka blisko 90 proc. diabetyków. Cukrzyca insulinoniezależna jest nazywana chorobą wieku dojrzałego ponieważ dotyka przeważnie dorosłych, najczęściej osoby w podeszłym wieku i otyłe. Jednak zaczynają na nią chorować także coraz częściej młodzi ludzie mający problem z nadwagą.

Leczenie cukrzycy typu II zależy od zaawansowania choroby. Oprócz leczenia farmakologicznego (w zależności od przypadku mogą to być preparaty zmniejszające odporność na insulinę, stymulujące trzustkę do jej wytwarzania, insulina) bardzo istotna jest specjalnie dobrana dieta, regularny ruch fizyczny. Zaleca się także zrzucenie nadwagi.

To raczej geny a nie cukier

Co jest przyczyną cukrzycy? Przyczyny wystąpienia choroby zostały już w dużym stopniu wyjaśnione. Choć sama nazwa choroby sugeruje związek z cukrem to cukrzyca nie ma wiele wspólnego z jedzeniem dużej ilości słodyczy. Babcine straszenie, że jedzenie przysmaków może się skończyć pojawieniem się poważnej choroby można więc włożyć między bajki. Cukier znalazł się w nazwie choroby ponieważ jednym z objawów cukrzycy jest wysokie stężenie glukozy w moczu.

Przyczyny występowania choroby, w zależności od jego odmiany, są różne. Jednak zawsze istotne są czynniki genetyczne. To one mają duży wpływ na wystąpienie choroby, zarówno typu pierwsze jak i drugiego. Ryzyko zachorowania na cukrzycę jest znacznie większe w przypadku osób, które są spokrewnione z diabetykami. Dlatego w przypadku występowania predyspozycji genetyczno-rodzinnej specjaliści zalecają profilaktykę i m.in. uprawienie sportu, przeciwdziałanie zatruciom, chorobom trzustki, wątroby, stosowanie diety. Choć cukrzyca z objadaniem się cukierkami czy ciastkami ma niewiele wspólnego to lekarze przestrzegają przed objadaniem się przysmakami. Rozwojowi choroby typu II sprzyja nadwaga, otyłość. Można do niej doprowadzić właśnie przez beztroskie jedzenie przysmaków, siedzący tryb życia, unikanie ruchu.

Więcej ruchu, lepsza dieta

Specjaliści podkreślają, że same skłonności do wystąpienia choroby to nie wszystko. W przypadku choroby insulinozależnej, czyli typu I, duże znaczenie jest przypisywane również mechanizmom immunologicznym, nabytym poprzez przebyte zakażenia, które niszczą komórki beta wysp trzustki odpowiedzialne za wytwarzanie insuliny. Dokładnie nie wiadomo dlaczego system immunologiczny, odpowiedzialny za chronienie organizmu przed bakteriami czy wirusami, atakuje komórki trzustki. Specjaliści uważają, że pewne osoby dziedziczą predyspozycje do rozwinięcia reakcji autoimmunologicznych. Mogą zostać one uruchomione przez zapłon w postaci choroby takiej jak np. świnka, różyczka. Co ciekawe, cukrzyca „lubi zimno”. Częściej rozpoznawana jest w zimie, a także w krajach o chłodnym klimacie.

Z kolei w przypadku cukrzycy insulinoniezależnej predyspozycje genetyczne są istotne, ale bardzo dużą rolę odgrywają czynniki rodzinne oraz środowiskowo – ustrojowe. Do tych ostatnich zalicza się otyłość, brak ruchu fizycznego, zakażenia, marskość wątroby, stany zapalne trzustki, zatrucia, zwłaszcza alkoholem i metalami ciężkimi itd. Te czynniki powodują zaburzenia w produkcji insuliny, upośledzenie tolerancji glukozy, wykorzystanie insuliny przez tkanki. Dlatego badania w kierunku cukrzycy zaleca się m.in. osobom, których bliska rodzina choruje na cukrzycę, mają nadwagę, mają nadciśnienie, miały problem z cukrzycą ciążową. Poziom cukru we krwi powinny kontrolować także osoby starsze ponieważ ryzyko wystąpienia cukrzycy wzrasta wraz z wiekiem. Organizm starzeje się a więcej jego możliwości, w tym wydajność trzustki, są coraz mniejsze.

Jak podkreślają eksperci, można znacznie zmniejszyć ryzyko zachorowania na cukrzycę zmieniają swoje nawyki żywieniowe (m.in. unikanie słodyczy, fast food) i pamiętając o regularnej aktywności fizycznej. Właściwa dieta i ruch fizyczny są bardzo ważne również w przypadku kiedy u danej osoby choroba została już zdiagnozowana.

Powiązane wpisy

[FM_form id="2"]
Myślę
Bezstresowe wychowanie dzieci – czy się sprawdziło i jakie są jego efekty?
Mieszkam
Jak socjalizm zmienił polskie społeczeństwo?
Myślę
Nowe ruchy społeczne – 99%, Anonymous. Jak powstają i działają?