Bez kategorii

Przetwory, czyli jak artyści przetwarzają śmieci w perełki dizajnu


  • 0


Trochę odpadów, kreatywne głowy, duża swoboda działania, jasno określony cel i ciekawa idea, która potrafi zjednoczyć. To i ogrom innych czynników składają się na niesamowite przedsięwzięcie, jakim są Przetwory.

Artystycznych projektów w naszym kraju jest bardzo wiele i są bardzo różne. Podejmowana tematyka, zakres – do wyboru, do koloru, każdy znajdzie coś interesującego i inspirującego dla siebie. Ja dzisiaj chciałabym przybliżyć projekt o jakże niejednoznacznej nazwie – Przetwory, Rezydencja Twórczego Recyclingu. Za nami już 7. edycja tego kreatywnego przedsięwzięcia.

Światowo – śmieciowo

W dobie powszechnego konsumpcjonizmu, masowej produkcji oraz często spotykanych postaw życiowych nastawionych na mieć, a nie na być, pogrążamy się w śmieciach. Dosłownie. Może na co dzień mało kto się nad tym jakoś szczególnie i głęboko zastanawia, jednak jest to fakt – odpadów wszelkiego rodzaju nieustannie przybywa. Proponowane produkty coraz częściej są jednorazowe. Kiedy coś się popsuje, łatwiej i nierzadko taniej jest kupić nowy egzemplarz, niż podjąć wyzwanie naprawienia zepsutego. Takie zachowania powodują, że wysypiska śmieci na całym świecie nieustannie zwiększają swoją powierzchnię.

Innym jakże ważnym czynnikiem jest ciągle wzrastająca liczba przedmiotów, które wydają się człowiekowi niezbędne do życia. Nowe gadżety elektroniczne, ubrania, dodatki. Na rynku dostępnych jest mnóstwo rzeczy, które wydają się człowiekowi na pozór bardzo przydatne. W imię czego mamy sobie odmawiać przyjemności kupowania, kolekcjonowania czy wymieniania na lepszy model? Wszystko to powoduje, że nasze domy, mieszkania zaczynają się wypełniać coraz to nowymi rzeczami, a co za tym idzie – musimy zrobić im miejsce, pozbywając się tych już trochę zużytych.

Skąd pomysł na Przetwory?!

Wszystko zaczęło się w 2006 roku od serii projektów, których wspólnym celem była rewitalizacja Zakładów Optycznych w Warszawie. Potem poszło już z górki – co roku w naszej stolicy spotykają się artyści polscy i zagraniczni, żeby wspólnie stworzyć coś naprawdę fajnego. W atmosferze poindustrialnych klimatów, wykorzystując swój talent, przekształcają odpady wszelkiego pochodzenia w propozycję autorskich rozwiązań dizajnerskich.

Przetwory stoją w swoistej opozycji do postawy konsumpcyjnej i próbują pokazać, że istnieje też odmienny kierunek i może warto spróbować iść w przeciwną stronę. Można korzystać z innych niż powszechnie panująca opcja produkcji masowej. Projekt promuję ideę DIY (Do It Yourself), czyli formę samodzielnej twórczości. Pozwala ona na przygotowywanie ciekawych i użytkowych rzeczy w zaciszu domowym.

Dla każdego coś dobrego

Forma realizacji Przetworów od samego początku, czyli od roku 2006, nie zmieniła się. Stare meble, odpady poprodukcyjne, wszystkie te rzeczy i wiele, wiele innych stają się bazą wyjściową dla projektantów, którzy w ciągu dwóch dni na oczach publiczności nadają szeroko pojętym odpadom nowy, funkcjonalny wymiar. Ciekawym elementem zabawy jest to, że można nie tylko obserwować proces twórczy dizajnerów, ale także kupić nowo powstałe rzeczy.

Nie tylko nowe przedmioty

Koncepcja Przetworów nie ogranicza się wyłącznie do pracy twórczej dizajnerów. Przedsięwzięciu każdego roku towarzyszy szereg dodatkowych atrakcji. Bankiet, na którym obwiązującym strojem jest sweter (oczywiście im starszy, tym lepszy), czy tak zwany „wymiennik”, czyli miejsce, w którym możemy wymieniać się np. zabawkami dla najmłodszych – to tylko niektóre z propozycji organizatorów. Ważnym elementem imprezy są również organizowane warsztaty, zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Pod okiem projektantów możemy tworzyć własne małe, użytkowe dzieła sztuki.

maMY dzieci

 

To właśnie pod takim hasłem w grudniu zeszłego roku ponad trzystu artystów zmieniało odpady w całkiem nowe rzeczy. Wszytko po to, aby otaczać maluchy jak najbardziej wyjątkowymi przedmiotami. Również po to, żeby już od najmłodszych lat uczyć dzieciaki poszanowania dla wszelakich dóbr. I uświadamiać, że środowisko, w którym żyjemy, nie jest niezniszczalne, i że musimy je szanować. Inny wymiar hasła przewodniego to szansa, jaką dają Przetwory młodym projektantom. Mają oni niepowtarzalną okazję zaistnieć, ale również podpatrzyć, jak pracują najlepsi. Oczywiście wszystko to w imię rozwoju. Tak naprawdę w każdym z nas jest coś z dziecka. Tym bardziej w dizajnerach, którzy – tak jak najmłodsi – wykazują się niczym nieograniczoną wyobraźnią.

Dreszczyk emocji


Nic tak nie motywuje do działania jak szczypta rywalizacji. Tak jest również podczas Przetworów. Co roku jury bacznie obserwuje pracę projektantów, a następnie ze wszystkich stworzonych projektów wybiera najlepsze, czyli takie, które najtrafniej wpisują się w hasło przewodnie. Ważne są również pomysł i realizacja. Wszystko wedle idei dizajnu i recyclingu.

Na koniec filmik prezentujący pokrótce prace projektantów podczas Przetworów.

PRZETWORY 2010 from artanimacje on Vimeo.

Co sądzicie o takich inicjatywach? Czy przedmioty z odzysku są w ogóle warte jakiejkolwiek uwagi, czy jednak jesteście zwolennikami rzeczy całkiem nowych?

Powiązane wpisy

[FM_form id="2"]
Bez kategorii
Gadżetomania kuchenna – gdy zbędne staje się niezbędne
Bez kategorii
Daniel Craig ma to gdzieś, czyli ewolucja estetyczna Jamesa Bonda
Bez kategorii
Smartfon jako centrum dowodzenia nowoczesnym mieszkaniem