Mieszkam

Tak III Rzesza chciała przebudować Kraków. Idealne miasto nazistów


(Flickr/klearchos/by CC)

(Flickr/klearchos/by CC)

Dosyć znanym tematem są hitlerowskie plany przebudowy Warszawy. Ale nazistowskie Niemcy zamierzały przebudować także Kraków.

Kraków – stolica Generalnego Gubernatorstwa

Zwiedzając muzeum w słynnej Fabryce Schindlera, wśród wielu ciekawych eksponatów możemy łatwo przegapić kilka niewielkich fotografii przedstawiających model nazistowskiego idealnego miasta Krakau. Przyglądając się zdjęciom, początkowo trudno w ogóle domyślić się, którą część Krakowa wybrali na swoją inwestycję Niemcy. Dopiero przypatrując się chwilę, zobaczymy, że gigantyczny kwartał ulokowano w dzielnicy Dębniki naprzeciw Wawelu, w zakolu Wisły.

Na Dębniki patrzy każdy turysta, który wdrapie się na wawelskie wzgórze i z murów zamku spogląda w stronę Wisły. Teraz, tak jak i podczas wojny, nad dzielnicą góruje wysoka wieża modernistycznego kościoła św. Stanisława Kostki, którego budowę zakończono w 1938 roku. Świątynię otacza plątanina małych uliczek, wzdłuż których stoją niewielkie kamienice oraz wille.

Niemcy wyobrażali sobie Dębniki zupełnie inaczej – w miejscu polskiego kościoła i kamienic zamierzali zbudować monumentalną dzielnicę rządową. To Kraków bowiem Niemcy uczynili stolicą okupowanej Polski. Miasto miało być wizytówką III Rzeszy na podbitym Wschodzie. Zwłaszcza że nazistowscy historycy uznali Kraków za miasto odwiecznie niemieckie.

Hitlerowcy z kilku powodów ulokowali stolicę Generalnego Gubernatorstwa w Krakowie. Pewne znaczenie miała historia niemieckiego osadnictwa w Krakowie, za plus uznano też bliskość granicy Rzeszy. Najważniejsze jednak dla Niemców było pozbawienie statusu stolicy Warszawy. Warszawę uznano za miasto niepokorne, zbyt duże i zbyt trudne do kontrolowania (w 1939 roku Warszawa miała 1,5 mln mieszkańców, a Kraków tylko 300 tys.).

Na długo przed powstaniem warszawskim nazistowscy architekci przygotowali plany wyburzenia większości Warszawy i sprowadzenie tego miasta do rangi niewielkiego węzła kolejowego. Według zamierzeń Niemców Warszawa po wojnie miała zajmować obszar mniejszy, niż zajmowała w XVIII wieku.

Co innego Kraków – Kraków miał zostać rozbudowany, oczywiście po „oczyszczeniu” najpierw z Żydów, a następnie z Polaków. W różnych częściach miasta Niemcy rozpoczęli budowlane inwestycje. Niektóre z nich zakończono i przetrwały do dziś.

Jak III Rzesza budowała Krakau

Najsłynniejszym i największym budynkiem wzniesionym przez nazistów w Krakowie jest zamek w Przegorzałach (niemiecka nazwa – Schloss Wartenberg). Zbudował go sobie na prywatny użytek hitlerowski starosta Otto von Wachter. Nazista skonfiskował ziemię na wzgórzu należącą do znanego polskiego architekta Adolfa Szyszko-Bohusza, a następnie zmusił go do… zbudowania na niej zamku wzorowanego na nadreńskich rezydencjach.

Wybudowany w 1942 roku gigantyczny budynek pod koniec wojny podarowano samemu Heinrichowi Himmlerowi, aby urządził tam sanatorium dla esesmanów. Po wojnie obiekt przejęło państwo i przekazało go Uniwersytetowi Jagiellońskiemu. Obecnie mieści się tam Instytut Europeistyki.

Niemcy wybudowali również dzielnicę mieszkaniową dla urzędników Generalnego Gubernatorstwa przy ulicy Królewskiej. Dokonali także przebudowy budynków na Rynku – modernistycznej kamienicy Feniks oraz kamienicy, w której obecnie mieści się Międzynarodowe Centrum Kultury, a podczas wojny – siedziba NSDAP.

Nazistowski generalny gubernator Hans Frank osobiście zarządził przebudowę swojej rezydencji, czyli Wawelu. W dawnej siedzibie polskich królów Niemcy dokonali wielu zmian, m.in. wyburzając kuchnie, przebijając bramy i rozbudowując nowsze budynki.

To właśnie na rozkaz Franka wyburzono również kamienice przylepione do zboczy wawelskiego wzgórza. Na przedwojennych zdjęciach możemy zobaczyć domy stojące pomiędzy murami Wawelu a Wisłą – Niemcy zniszczyli te budynki, tworząc pod wzgórzem duży skwer.

Idealna dzielnica III Rzeszy

Te stosunkowo niezbyt znaczące (chociaż trwale zmieniające pejzaż Krakowa) działania były jednak niczym wobec planu przebudowy Dębnik. Istniejąca zabudowa dzielnicy miała zostać całkowicie wyburzona, a na jej miejscu zamierzano poprowadzić układające się w idealny kwadrat szerokie aleje. Wzdłuż alei miały zostać rozmieszczone rozmaite obiekty wzniesione w typowym nazistowskim monumentalnym stylu.

Co dokładnie hitlerowcy zamierzali umieścić w swojej „idealnej” dzielnicy? Między innymi siedziby wszystkich najważniejszych urzędów Generalnego Gubernatorstwa: rządu, administracji dystryktowej, władz NSDAP, Wehrmachtu, poczty, kolei. W centrum dzielnicy stanąć miała wielka Festhalle – hala kongresowa skrzyżowana z nazistowską świątynią.

Wokół budynków użyteczności publicznej zlokalizowano place, parki, kasyna i obiekty sportowe, ponieważ nowa dzielnica miała być nie tylko miejscem pracy dla 10 tysięcy osób, ale także rekreacj

Uzupełnieniem dzielnicy rządowej na Dębnikach miała być dzielnica mieszkaniowa dla urzędników, którą planowano wznieść na położonych po drugiej stronie rzeki krakowskich Błoniach. Całą koncepcję przebudowy miasta ujęto w specjalnym planie „Generalbebaungslan von Krakau”, przygotowanym przez architekta Huberta Rittera.

Historycy architektury zwracają uwagę, że niemiecki plan dla Krakowa przywodził na myśl układy przestrzenne miast antycznych. Niemieccy władcy spoglądający z Wawelu widzieliby całą nową dzielnicę jak na dłoni.

Profesor Jacek Purchla ocenił, że kluczowe znaczenie dla niemieckich planów w Krakowie miała bitwa pod Stalingradem na przełomie 1942 i 1943 roku. Po przegranym starciu nazistowskie inwestycje zamarły, zakończono też prace koncepcyjne.

Na szczęście naziści nie zdołali zrealizować swoich planów, zabrakło czasu i środków. Szybkie wzniesienie zamku w Przegorzałach świadczy jednak o dużych możliwościach hitlerowców. Gdyby mieli więcej czasu lub determinacji, to z pewnością Kraków padłby ofiarą ich architektonicznego eksperymentu. Obecnie trudno sobie nawet wyobrazić, jak wyglądałaby stolica Małopolski, gdyby naziści zrealizowali chociażby część ze swoich wizji.

Powiązane wpisy

[FM_form id="2"]
Mieszkam
Dom pasywny. Jak żyć w zgodzie z naturą?
Mieszkam
Przestrzeń i krajobraz w północnych Chinach
Mieszkam
Tajemnice podziemnego Wrocławia. Co kryją bunkry i korytarze?
  • piekny materiał tak powie kazdy, ale co mają powiedziec ludzie z AK jak ich na leki juz niestac teraz na pewno zrobili by odwrotnie . i pracowałbym za dyche ale w euro (albo na miesiąc! {2500e} ) armagedon w rosji ,Papa prawie emerytem.I takie wizje!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • Ewo, błagam, jeśli jesteś Polką, to pisz po polsku. Nawet błędy ortograficzne jestem w stanie zrozumieć, ale bylejakość we fleksji i interpunkcji uniemożliwia komunikację. Tego bełkotu niepodobna zrozumieć. Szanuj kraj, szanuj język.