Doświadczam

Czy kuchnia organiczna, zioła, woda mineralna i wszystkie rzeczy „zdrowe” rzeczywiście są zdrowe?


(Fot. Flickr/suttonhoo/Lic. CC by)

Zdrowy tryb życia, uprawianie sportów, ekologiczne jedzenie – to wszystko składa się na model życia, który staje się coraz bardziej popularny na całym świecie. Czy świadome decydowanie o sposobie odżywiania naprawdę wychodzi nam na dobre?

W XXI wieku dostęp do wiedzy jest powszechny. Człowiek może skonsultować niemal każdą informację. Idee rozpowszechniają się o wiele szybciej. Ludzie mają dostęp do mnogości różnych dóbr. Mają wybór. To właśnie między innymi dzięki temu pojawiło się pojęcie odpowiedzialnego konsumenta. Część społeczeństwa coraz częściej podczas zakupów świadomie wybiera produkty. Nie daje się już zwodzić pięknym opakowaniom, sprytnym reklamom i wszelkim innym chwytom marketingowym, które mają skłonić nas do zaniechania świadomego myślenia podczas zakupów. Odpowiedzialny konsument przychodzi do konkretnego sklepu po określony produkt. Chce znać jego skład i pochodzenie.

Jak człowiek wpływa na jakość jedzenia
(Fot. Flickr/C. G. P. Grey/Lic. CC by)

W przyrodzie wszystko jest sprzężone, splecione niewidzialną pajęczyną. Wszystko ma swoje miejsce i dzięki temu ekosystem funkcjonuje. Jednak człowiek znacząco zaburzył tę odwieczną równowagę. Liczba mieszkańców Ziemi zwiększa się z każdym rokiem. Wszystkich tych ludzi trzeba wykarmić. Prowadzi to do ekspansji ziem uprawnych, rozwoju monokulturowych upraw roślin. To zaś sprzyja rozwojowi pasożytów, które niszczą hodowle.

Sprytni ludzie wymyślili pestycydy, aby je wytępić. Związki, które niekoniecznie należą do najzdrowszych. Pestycydy przeniknęły do gleb, powietrza, roślin, zwierząt, rzek, oceanów. Czy są szkodliwe dla ludzi, których wybawiły od głodu? Według przeprowadzanych badań toksykologicznych rocznie zjadamy od czterech do ośmiu kilogramów różnego rodzaju związków chemicznych. Przyjmujemy je pod postacią dodatków do żywności. Nie trzeba być uczonym, żeby domyślić się, że nie jest to obojętne dla naszego organizmu.

Nie warto pozostawać bezczynnym

Jedzenie ekologiczne ma swoich zagorzałych zwolenników, ale są też osoby, które podchodzą do niego bardzo sceptycznie. Bo przecież nigdy tak naprawdę nie będziemy mieć 100% pewności, że kupowane przez nas produkty rzeczywiście są takie zdrowe. Niemniej jednak warto wrócić uwagę na to, co jemy. Bo jak mawiają niektórzy: jesteśmy tym, co jemy. Nie wiem jak Wy, ale ja nie chcę być chodzącą tablicą Mendelejewa.

(Fot. Flickr/Thomas Hawk/Lic. CC by)

Żywność ekologiczna to taka, która jest produkowana wedle zasad rolnictwa ekologicznego z całkowitym wyeliminowaniem sztucznych nawozów czy wspomnianych wcześniej pestycydów. Produkując taką żywność, trzeba spełnić szereg restrykcyjnych warunków. Jest to niezbędne do uzyskania certyfikatu jakości. Co się z tym wiąże, produkty takie są z reguły droższe od zwykłych. Tutaj dochodzimy do momentu, w którym każdy musi podjąć samodzielną i odpowiedzialną decyzję. Co jest dla mnie ważniejsze: ilość czy jakość? Lepiej jeść codziennie pomidory przywiezione na przykład z ogrodu warzywnego Europy, jakim często nazywa się Hiszpanię. Pomidory wyhodowane na kupce nawozu przykrytej plastikowym zadaszeniem. Pomidory, które możemy jeść przez cały rok. Pomidory, które nie smakują jak prawdziwe pomidory. I potwierdzi to każdy, kto miał okazję spróbować pomidora ze szklarni dziadka, cioci. Takiego wyhodowanego w sezonie. Jest różnica. To od nas zależy, czy ta różnica ma dla nas jakieś znaczenie.

Świadome odżywianie

Kiedy człowiek zaczyna zgłębiać temat zdrowego odżywiania, może naprawdę się pogubić. Ilość dostępnych informacji, porad, metod i poglądów jest rozległa. Jednak uważam, że nie trzeba wpadać w panikę czy wywracać swojego życia do góry nogami. Wystarczy odrobina zdrowego rozsądku i chwila na refleksję, co jest dla nas ważne. Możemy zdecydować się na diametralną modyfikację diety, ale równie dobrze można powoli wprowadzać zmiany w sposobie myślenia i postępowania. Decydować się na to, co dla nas słuszne. Coraz więcej jest sklepów ze zdrową żywnością, w hipermarketach półki z takimi produktami zaczynają być powszechne. Biorąc pod uwagę między innymi kolejne skandale z produkcją mięsa, ludzie zaczynają szukać innych źródeł. Mali, lokalni producenci, zaprzyjaźnieni gospodarze wiejscy. Tam szanse zakupu dobrego i zdrowego produktu wzrastają.

(Fot. Flickr/Sergiu Bacioiu/Lic. CC by)

Musimy być jednak świadomi, że jedzenie produktów kupowanych w sklepach ze zdrową żywnością samo w sobie nie jest przepisem na sukces. Nie gwarantuje nam odporności na wszystkie choroby i schorzenia. Nie zwalnia nas z obowiązku myślenia i dbania o siebie. Warto jednak próbować. Robimy to bowiem przede wszystkim dla siebie. I to my możemy na tym skorzystać.

Kiedy zdrowe żywienie wpędza nas w chorobę

Brzmi groźnie? Niestety, czasami okazuje się to prawdą. Ortoreksja. Schorzenie to pierwszy raz zostało opisane w 1997 roku przez Stevena Bartmana. Co to takiego? To obsesja na punkcie jakości przyjmowanego pokarmu. Zaczyna się niewinnie – postanawiamy zdrowo się odżywiać. Czytamy poradniki, artykuły z najnowszymi badaniami, kupujemy zdrowe, ekologiczne jedzenie, komponujemy diety, które powinny zbawiennie wpłynąć na stan naszego organizmu. Dopóki potrafimy podchodzić do całego tego przedsięwzięcia z dystansem, jest dobrze. Niestety zdarza się, że niektóry ludzie coraz bardziej i bardziej angażują się w proces zdrowego odżywiania. Wtedy całego życie zaczyna być podporządkowane właśnie jedzeniu. Na dalszy plan schodzi rodzina, przyjaciele, kariera zawodowa czy zainteresowania. Bo jedynym słusznym tematem jest zdrowe żywienie i to ono zaczyna rządzić naszym życiem. Dlatego decydując się na zmianę nawyków żywieniowych, musimy pamiętać, że nie możemy skupiać się tylko na zdrowiu ciała – nie wolno nam zapominać o umyśle.

Czy Waszym zdaniem warto podjąć wyzwanie i zdrowo się odżywiać?

Powiązane wpisy

[FM_form id="2"]
Doświadczam
Anonimowość w Sieci – jaki ma wpływ na Internet i na nas?
Doświadczam
Kampanie społeczne. Subiektywny przegląd najciekawszych perełek
Doświadczam
Jak ludzie leczą kaca w różnych miejscach świata i po jakich trunkach
  • tomek

    ale DNO

  • disqus_Gc71yOJUKL

    Fajny artykuł , akurat natrafiłem na niego w dobrym momencie bo przyznać
    muszę, momentami zaczynałem popadać w zbytnie skrajności właśnie
    odnośnie zdrowego odżywiania 😉