Korzystam

Dlaczego w motoryzacji technika ma być niemiecka, a design włoski?


Pierwsze samochody pojawiły się na drogach jeszcze przed I wojną światową, ale prawdziwy rozwój przemysłu motoryzacyjnego i samochodowy boom nastał dopiero w latach 40. XX wieku. Przez kolejne lata auta produkowane w poszczególnych krajach zbierały bardziej lub mniej pochlebne opinie, które przyczyniły się do powstania stereotypów.

Niemiecka technologia – stereotypy a rzeczywistość

Utarło się, że najnowocześniejsza technologia to zwykle dzieło niemieckich inżynierów, a najbardziej wyrafinowany design mają auta włoskie. Charakter konkretnych samochodów często wynika bowiem z cech ludności zamieszkującej kraj, z którego pochodzi dana marka. Nasi zachodni sąsiedzi uchodzą za ludzi pracowitych i skrupulatnych, więc produkowane u nich samochody również postrzegane są jako solidnie wykonane i przemyślane technologicznie. Auta takich niemieckich marek jak Mercedes czy Volkswagen są dowodami na to, że taka opinia w dość dużym stopniu ma swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Weźmy na przykład flagowy model Mercedesa, czyli luksusową limuzynę Klasy S. To właśnie w tym aucie od dekad debiutują najnowsze technologiczne wynalazki, takie jak: ABS, ESP, aktywny tempomat i wiele innych. Niemcy dążą do tego, aby w każdej kolejnej generacji tego samochodu zaprezentować światu zupełnie nowe urządzenie. Oczywiście ma to też swoje słabe strony, bo auto jest poligonem doświadczalnym, a testerami są sami klienci. No cóż, technologię trzeba przecież jakoś sprawdzić w codziennej eksploatacji, a badania i testy często bywają niewymierne.

Nie tylko auta marki Mercedes mają na pokładzie najnowszą technologię. Kroku dotrzymują im konstrukcje BMW i Audi. Modele tych niemieckich koncernów są wręcz naszpikowane nowoczesnymi technologiami. W ostatnim czasie bawarski producent rozwija między innymi turbodoładowane silniki (wyciska z nich coraz większą moc) i jednocześnie intensywnie testuje zaawansowany tempomat, potrafiący samodzielnie prowadzić samochód na autostradzie. Audi z kolei dopracowuje aktywne oświetlenie typu LED i kilka systemów bezpieczeństwa. Trzeba jednak pamiętać o tym, że większość technologii została stworzona przez koncerny takie jak Bosch, Sachs czy ZF, zajmujące się produkcją podzespołów, a nie samych pojazdów, albo przy współpracy z nimi.

Dzięki ogromnym pieniądzom otrzymanym po II wojnie światowej przez Amerykanów w ramach planu Marshalla i doskonałym strategiom biznesowym niemieckie marki mogą obecnie utrzymywać konkurencję na dystans. Wynalazki naszych zachodnich sąsiadów, choć innowacyjne, nie zawsze sprawdzają się w praktyce. Przykładów nie trzeba daleko szukać. Silniki 1,4 i 1,8 TSI oraz 2,0 TDI PD to jednostki Volkswagena, które mają bardzo dobre parametry techniczne, ale z powodu wad fabrycznych notorycznie się psują. Zawodna w niemieckich autach bywa również elektronika, ale to problem także wielu innych współczesnych konstrukcji.

Włoski design, czyli dbałość o każdy detal

Włosi słyną z wyszukanego wzornictwa. Najbardziej rozchwytywanymi towarami eksportowymi Italii są nie tylko produkowane tam meble i perfekcyjnie skrojone ubrania, ale również samochody. Poproście laika, żeby wymienił najsłynniejszego projektanta aut światowego formatu. Na pewno padną takie nazwiska jak Giorgetto Giugiaro czy Battista Pininfarina. Większość pytanych osób nie będzie pamiętała ich imion, ale nazwiska wymieni bez zastanowienia.

To nie przypadek ani dobrze przemyślana akcja marketingowa. Włoskie auta już po II wojnie światowej zaczęły nabierać wyrafinowanych kształtów. Można by powiedzieć, że dobry wygląd jest pojęciem względnym, jednak Włosi zaprojektowali wiele modeli, które podziwiają tysiące fanów motoryzacji na całym świecie. To trochę tak jak z mężczyzną w eleganckim garniturze, który nie wszystkim kobietom przypadnie do gustu, ale na pewno go docenią i powiedzą o nim, że jest schludnie ubrany.

Samochody z Italii wręcz emanują pięknem. Spójrzcie choćby na Ferrari 458 Italia. Każdy szczegół tego sportowego bolidu został dokładnie przemyślany. Zwróćcie uwagę na kształt klamek, reflektory czy przedni dyfuzor. We wszystkich tych elementach widać włoską fantazję. Popisem designerskich zdolności jest wnętrze tego modelu. Siedząc za jego kierownicą, ma się wrażenie, że elementy deski rozdzielczej zostały zaprojektowane przez pęd powietrza opływający auto podczas przyśpieszania. Widzieliście taki efekt w innym samochodzie, spoza Włoch? Na pewno nie, tylko Włosi tak potrafią.

Kolejnym dowodem na to, że Włosi znają się na szkicowaniu samochodów jak nikt inny, są auta marki Lamborghini. Przyjrzyjcie się modelowi Aventador. To prawdziwe dzieło sztuki. Cała sylwetka wręcz kipi agresją, nawet lusterka zdradzają, jak szybki jest to samochód. Wloty powietrza na tylnych nadkolach, charakterystycznie opadająca tylna szyba, wyjątkowe klamki i opływowe drzwi otwierane do góry to kwintesencja włoskiej motoryzacji. Nieważne, z której strony i pod jakim kątem spojrzycie na Aventadora. Zawsze będzie wyglądał genialnie.

Włochom, podobnie jak Niemcom, zdarzają się wpadki. Przykład? Fiat Multipla, czyli minivan, w którego stylizacji widać co prawda fantazję, ale w nie najlepszym guście. Projektant przedobrzył, o czym świadczą między innymi zaburzone proporcje sylwetki i kilka niepasujących do siebie elementów. Jeszcze gorzej jest w środku – deska rozdzielcza to bałagan przycisków, klatek wentylacyjnych i wskaźników. Wygląda to paskudnie!

Nie zapominajmy o innych

Stereotypy o niemieckiej technologii i włoskim designie nie zawsze się sprawdzają, dlatego nie wolno zapominać o innych krajach, które mają ogromny wkład w przemysł motoryzacyjny. Wyrafinowana stylizacja równie dobrze może być dziełem projektantów z Wielkiej Brytanii (Jaguar E-Type), Szwecji (Saab Phoenix), Francji (Citroën DS) czy nawet Japonii (Infiniti Essence). Z technologią bywa podobnie. Na rynku jest wiele marek, które mają na swoim koncie innowacyjne wynalazki, a wcale nie pochodzą z Niemiec.

Powiązane wpisy

[FM_form id="2"]
Korzystam
Joseph Gordon-Levitt – powiew świeżości w Hollywood
Korzystam
Fotografia klasyczna czy cyfrowa?
Korzystam
Czy ebooki sprawią, że Polacy zaczną więcej czytać?