Korzystam

Ekozabawki – nowa odsłona


(Fot. Flickr/bitninja/Lic. CC by)

(Fot. Flickr/bitninja/Lic. CC by)

Trendy ekologiczne zataczają coraz szersze kręgi. Obecne już od dawna w pokojach dziecięcych, teraz przybierają jeszcze ciekawsze formy.

Zabawki regionalne

Ekotrendy są obecne i popularne w Polsce od dobrych kilku lat. Wydaje się więc oczywiste, że warto wspierać lokalnych wytwórców, wybierając coś dla naszych dzieci. A wybór jest spory!

Na uwagę zasługuje zapewne wielu producentów; zwrócę uwagę na tych, których znam. Zaliczam do nich firmę Kaszubebe, która wykonuje oryginalne zabawki z drewna. Są one robione ręcznie, z materiału pochodzącego z polskich lasów. Stworzono je „w zgodzie z naturą”, mogą być upominkiem dla najmłodszych (np. pokryte oliwą gryzaczki) i dla nieco starszych dzieci (np. klocki).

Kolejną polską firmą zaangażowaną ekologicznie i wyznającą filozofię Fail Trade (godne traktowanie pracowników w krajach Trzeciego Świata) jest Mamissima, która na swojej stronie internetowej proponuje mnóstwo ekologicznych zabawek (wiele z nich jest wytwarzanych w Polsce) i akcesoriów dla dzieci. Produkty spełniają najwyższe normy, wykonane są z ekologicznych materiałów przy poszanowaniu środowiska naturalnego.

Polecam także świetną firmę trzymyszy.pl, która produkuje cudowne zabawki z grubej tektury. Przetrwają one niejedne dziecięce harce. Sklep oferuje tekturowe elementy wyposażenia wnętrz (szafki, pralkę…), pojazdy (np. straż pożarną) czy ozdoby (np. ptaszki). Wszystko wykonane bardzo estetycznie (autorzy są absolwentami Akademii Sztuk Pięknych), pomysłowo i z przetwarzalnego w 100% materiału, jakim jest przyjazna dla środowiska tektura.

Na podobny pomysł wpadli autorzy strony i sklepu papierowemiasto.pl. Za niewielkie pieniądze (zestawy są naprawdę tanie!) można kupić dla dziecka (zapewne synka) zestaw do składania zawierający elementy miejskiego krajobrazu: budynki i pojazdy. Frajda przy składaniu i późniejszej zabawie zapewniona! Aspekt ekologiczny jak najbardziej czytelny – nie ma nierozkładalnych plastików i sztucznych, nieraz szkodliwych materiałów.

(Fot. Flickr/sindykids/Lic. CC by-sa)

(Fot. Flickr/sindykids/Lic. CC by-sa)

Nauka przez zabawę, czyli podwójne dno

Niewielu z nas zapewne wie, że na rynku dostępne są także edukacyjne zabawki związane z ekologią. Świetnym tego przykładem jest drewniana gra Recykling. Wykonana jest z drewna kauczukowego. Zestaw zawiera m.in. minipojeminiki na śmieci. Gra bawi i uczy zasad segregacji i postaw wspierających ekologię.

Świadomie kupując zabawki swojemu dziecku, możemy wybrać np. maskotki wyprodukowane z dbałością o środowisko – ze skrawków niewykorzystanych tkanin. Oryginalne przytulanki proponuje firma muji.com.pl. Oferowane zabawki (np. koty, słoniki, piłki) są niepowtarzalne, bo patchworkowa forma sprawia, że nie ma dwóch takich samych maskotek. Wybierając więc jedną z nich na prezent, warto uświadomić dziecku, że oto dostaje coś ślicznego, niepowtarzalnego, a jednocześnie zrobionego z odpadków fabrycznych, które przynajmniej nie trafiły na śmietnik.

Prawdziwie „wypasiony” produkt, który stanie się pretekstem do rozwijania zachowań i zainteresowań proekologicznych, proponuje strona dadum.pl  – a mam na myśli Eko farmę. W skład zestawu wchodzą drewniane klocki oraz m.in. panel słoneczny, który naprawdę będzie napędzać wiatrak, oraz ogródek z sadzonkami. Wszystko wykonane jest z materiałów ekologicznych w ramach programów wspierających rozwój gospodarki leśnej (PEFC). Zabawa w farmę i dbanie o miniogródek to niekoniecznie zadanie dla małego miłośnika ekologii, ale trzeba przyznać, że pomysł jest naprawdę oryginalny. Może warto zainwestować w taki prezent?

(Fot. Flickr/eilonwy77/Lic. CC by-sa)

(Fot. Flickr/eilonwy77/Lic. CC by-sa)

Dodatkowe cele

Część ekologicznych zabawek ma „w zanadrzu” jeszcze dodatkowe atrakcje. Tak jest np. z zestawami do samodzielnego wykonania pluszaka, które dostępne są m.in. w ślicznym sklepie bawidła.pl. Otrzymujemy zestaw zawierający nie masowo wykonaną zabawkę rodem z ChRL, tylko estetycznie zapakowane części misia wraz z oczkami (guziczki) czy buzią (włóczka). Poza aspektem ekologicznym zabawka zachęca do wspólnej zabawy rodzica z dzieckiem. Wspólne wykonanie misia nie tylko uczyni z niego najdroższego, niepowtarzalnego przyjaciela dziecka, ale także da dużo przyjemności.

Do aktywności zachęcają też inne zabawki „niedokończone”, np. bawełniana torba do pomalowania. Znów produkt (jak zapewnia sprzedawca: „Bawełniane produkty Goki z logo Fair Trade zostały wykonane w Indiach z wykorzystaniem ekologicznych metod produkcji, bez użycia genetycznie modyfikowanych surowców”)  wykonany z materiału przyjaznego środowisku, ale jednocześnie nie masowy, tylko nastawiony na pewną interakcję dzieckiem – a dzięki temu dodatkowo atrakcyjny.

Nowe pomysły

Rynek zabawek ekologicznych wciąż się rozwija. Jak widać, nie jesteśmy skazani wyłącznie na zabawki zagraniczne, bo coraz więcej lokalnych producentów wymyśla własne produkty. Wśród materiałów królują drewno, tektura, bawełna – czyli wszystko to, co nieprzetworzone, przyjazne dla środowiska, rozkładalne. W kolejnych etapach produkcji wykorzystuje się też naturalne bądź nietoksyczne farby, kleje, oleje. Kupując takie zabawki, mamy pewność, że nie dorzucamy się do wielkiego światowego śmietnika.

Oczywiście zabawki proekologiczne zwykle nie są najtańsze. Płacimy za dobrą jakość materiałów, wykonania, a także nieraz – za design. (Co ciekawe, najbardziej interesujące są formy minimalistyczne… Może rynek artykułów dziecięcych już się przesycił feerią kolorów, wzorów, wszelką grającą i świecącą interaktywnością?). Dajemy jednak naszym dzieciom coś ładnego, a przy tym szczyptę luksusu, odrobinę idei.

Czy jednak sporadycznie kupowane zabawki ekologiczne coś zmienią? Czy faktycznie robimy coś dla świata, coś dla naszych pociech? Jakie macie zdanie o zabawkach ekologicznie zaangażowanych? Czy to tylko moda, która przeminie, czy może nowa filozofia produkcji, a co za tym idzie – podejścia do wychowania, spędzania czasu z dziećmi?

Powiązane wpisy

[FM_form id="2"]
Korzystam
Literatura kobieca
Korzystam
Muzyka filmowa – kto tak pięknie gra?
Korzystam
Ewolucja roli dziadków w wychowaniu