Mieszkam

Modne ulice w Polsce


Nowy Świat zimą (Wikipedia Commons)

Nowy Świat zimą (Wikipedia Commons)

Ulica Popularna w Warszawie… nie jest zbyt popularna i modna. Które ulice zatem warto odwiedzić w dużych miastach Polski? A gdzie najchętniej przebywają mieszkańcy?

Nowy, lepszy świat

Nowy Świat w Warszawie (Wikipedia Commons)

Nowy Świat w Warszawie (Wikipedia Commons)

Nasza stolica cechuje się tym, że popularne są ulice pełne przepychu. Otwarte na nowobogackich i na wszelkiej maści turystów. Odbudowana po wojnie Warszawa powoli odzyskiwała (w pewnym stopniu) dawny blask. Dawniej nazywana Nowikiem ulica Nowy Świat po wojnie została otwarta już 1 października 1949 roku.

Mimo że Nowy Świat sięga XVII wieku, to właśnie obecnie jest jedną z najbardziej modnych ulic Warszawy. Ta ulica wraz z m.in. Krakowskim Przedmieściem czy Alejami Ujazdowskimi należy do tzw. Traktu Królewskiego, obejmującego Stare Miasto i szereg zabytkowych budowli.

Na Nowym Świecie mamy więc koktajl architektoniczny: obok zabytkowych kamienic i gmachów (np. Pałacyk Sanguszków pod numerem 51, budowany od ok. 1750 r.) są nowe fasady budynków, w których mieszczą się m.in. banki, sklepy, kawiarnie. Podobnie jest zresztą na Krakowskim Przedmieściu, tak chętnie odwiedzanym zarówno przez mieszkańców Warszawy, jak i przyjezdnych. Kawiarnie, restauracje, hotele, pałace tworzą historyczny ciąg wcielony do warszawskiego pomnika historii.

Warszawiakom bardziej spragnionym ciszy i mniejszego przepychu podoba się ulica Chmielna, położona nieopodal Starówki, jednak już nie tak zapchana. Jej spacerowy charakter wykorzystują przedsiębiorcy, Chmielna staje się coraz bardziej „sklepowa”, a w efekcie… popularna i modna. Może warto tam zajrzeć? Podobno, mimo pewnych niedociągnięć, jest miło i oryginalnie.

Świadectwo rozwoju miasta

Pomnik Łodzian Przełomu Tysiącleci na ulicy Piotrkowskiej (Wikipedia Commons)

Pomnik Łodzian Przełomu Tysiącleci na ulicy Piotrkowskiej (Wikipedia Commons)

Któż nie zna ulicy Piotrkowskiej? O słynnej w Polsce (i nie tylko) ulicy śpiewa się nawet piosenki. Dawniej była częścią traktu, który łączył Zgierz z Piotrkowem Trybunalskim. Z czasem wokół ulicy zaczęło rozrastać się miasto. Do 1990 roku Piotrkowska była najpopularniejsza w Łodzi, ale stylem nie odróżniała się od reszty miejskiego krajobrazu.

Funkcję deptaka (i to bardzo modnego) pełni od lat 90. Wtedy rozpoczęto remont ulicy i zaczęły gościć na niej puby, restauracje i popularne obiekty handlowe. Dziś Piotrkowska to tętniące życiem centrum miasta, które przez całą dobę przyciąga łodzian i staje się obowiązkowym punktem na mapie turystów. Po Piotrkowskiej można podróżować rowerem, rikszą czy ciekawym trambusem.

Piotrkowska zachowała jednak dawny klimat, obiekty położone przy tej ulicy oddają charakter i specyfikę miasta. Kamienice firmowe, fabryki, biura i kina to świadectwa krótkiej, ale intensywnej historii miasta. Obecnie historia dalej się pisze, choć niewątpliwie sama ulica zmieniła swój pracowniczo-rzemieślniczy charakter i spaceruje się nią raczej po pracy, za to w modnym ubraniu.

Poznań stawia na oryginalność

Ulica Taczaka w Poznaniu (Wikipedia Commons)

Ulica Taczaka w Poznaniu (Wikipedia Commons)

Starówka Poznania i otaczające ją ulice mają, co tu kryć, wyjątkowo turystyczny charakter. Mimo wielu zalet i atrakcyjności nie wszyscy lubią klimat i przepych Starego Miasta, wybierają więc mniej klasyczne klimaty.

Coraz popularniejsza staje się ulica Taczaka. Zapełnia się oryginalnymi kawiarniami, których styl przyciąga amatorów ciekawych wnętrz i… dobrej kawy. Na Taczaka można ponadto zjeść ekologiczne danie w Organic Cafe, a w restauracji Bez Nazwy posilić się polskim (a nawet małopolskim) smacznym obiadem. Wszystko to w otoczeniu kamienic w stylu renesansowym.

Zwolennicy rewitalizacji tej ulicy zacierają ręce, bo władze Poznania planują na Taczaka spore zmiany (ulica ma mieć charakter deptaka), które konsultują z mieszkańcami miasta.

Kraków turystyczny, Kraków oryginalny

Ulica Floriańska w Krakowie (Wikipedia Commons)

Ulica Floriańska w Krakowie (Wikipedia Commons)

Kraków jest w czołówce polskich miast najchętniej odwiedzanych przez turystów. Mieszkańców nieraz rozbrajają wycieczki zajmujące ¾ ulic Starego Miasta. I choć całe spore centrum Krakowa jest atrakcyjne turystycznie, odwiedzający upodobali sobie szczególnie kilka ulic.

Zaliczyć do nich należy oczywiście ulicę Floriańską, prowadzącą od Barbakanu wprost na Rynek. Całą dobę tętni tu życie; można się ubrać, najeść, zabawić i przespać. Floriańską zatem każdy turysta przejść się musi – choćby denerwował go wielki tłum.

Popularne są w zasadzie wszystkie ulice wokół Starego Miasta – obfitujące w najwyższej klasy zabytki, ale i nowe przybytki rozkoszy (zakupowej, kulinarnej…). Tymczasem, jak to często bywa, wśród lokalnej społeczności modne są nie tyle oklepane ulice Starówki, ile raczej zaułki Kazimierza. Mimo że i ta dzielnica jest często odwiedzana przez turystów, ruch tu jednak mniejszy, kiczu mniej, a więcej atmosfery awangardy, sztuki przez duże „S”, oryginalnych pubów, koncertów, wydarzeń kulturalnych…

Wybierając się do centrum, krakowianie raczej nie umawiają się na obleganej Floriańskiej, tylko wybierają zaułki np. Kazimierza – ulicę Miodową, Estery czy inne. To popularny i, jakkolwiek by patrzeć, modny rejon grodu Kraka.

Na przekór modzie

Czasami jednak w poszukiwaniu oryginalności, spokoju czy wytchnienia pewne społeczności wybierają na spacery, spotkania czy odpoczynek ulice położone w zupełnie innych rejonach miasta niż te, które uznawane są za modne, atrakcyjne i popularne.

Bywa jednak tak, że – rzecz by się chciało: po hipstersku – te marginalne, nieciekawe zakątki stają się coraz popularniejsze i osiągają status ulic modnych. Oczywiście musi za tym iść rozwój infrastruktury, bazy usługowej czy wyjątkowe atrakcje okolicy. Słowo „modne” zakłada ciągłą aktualizację trendów.

Oczywiście nie jestem czy nie byłam mieszkanką wymienionych miast, zatem moje spostrzeżenia są w dużym stopniu subiektywne; bliżej mi do turysty odwiedzającego dane miasto. Jakie są zatem Wasze przemyślenia na temat popularnych i modnych ulic w Polsce? Gdzie być trzeba, wypada, należy?…

[FM_form id="2"]
Doświadczam
Handmade – dla chcącego nic trudnego
Mieszkam
Małe miasteczka z czterech stron Polski
Mieszkam
Miejski obwarzanek
  • Jo

    „Starówka” jest w Warszawie, „Stare Miasto” w Gdańsku, w Poznaniu natomiast jest „Start Rynek” 🙂 A w Krakowie jest, zdaje się, „Rynek Główny”, we Wrocławiu po prostu „Rynek”. Choć niektórzy używają tych nazw zamiennie, to to są nazwy tych miejsc i pisane wielkimi literami powinny być użyte właśnie tak. Może się czepiam, ale to nie są synonimy 😉