Myślę

Dorób się na myśleniu


(Flickr/amira_a/by CC)

(Flickr/amira_a/by CC)

Wiesz to z autopsji: nie każdy potrafi dużo zarobić. Oprócz umiejętności biznesowych ludzi bogatych od biednych odróżnia przede wszystkim sposób myślenia.
Bogacą się mądrzy i głupi. Ładni i brzydcy. Z wykształceniem i bez. Nie ma takiego prawidła, że mądry, wykształcony i przystojny młody człowiek będzie bogaczem. Ilu takich pięknych i z dyplomem spotykasz w kasie w Biedronce albo na zmywaku w Londynie? Coś tu nie gra – i jeśli zastanowić się nad tym głębiej: prawdopodobnie słyszałeś o wielu pozbawionych talentów i pomyślunku na miarę Einsteina przeciętniakach z niezłą posiadłością i własną wyspą.

Najczęściej mówi się wówczas, że ktoś miał szczęście i rozległe znajomości. Zauważyłeś jednak, kto tak mówi? Wyłącznie osoby mierne, totalnie nijakie, pracujące od ósmej do szesnastej i narzekające na system, w jakim przyszło im żyć. W ich życiu nie dzieje się nic ciekawego, więc zajmują się czyimś. Niektórzy jednak potrafią myśleć samodzielnie. Poszukują więc bogactwa – a raczej wiary w to, że mogą je osiągnąć – na własną rękę.

Każde działanie motywowane jest sposobem myślenia. Jeśli zaczniesz myśleć inaczej, zaczniesz też inaczej się zachowywać i wpływać na rzeczywistość. Ludzie majętni kierują się pewnymi przekonaniami, które być może wynieśli z rodzinnego domu – i zgoda, było im łatwiej. Ale są i tacy, którzy zaczynali z takim samym zestawem myśli jak ty, a czasem nawet o wiele, wiele gorszym. Na tej drodze nie ma znaczenia, w jakim punkcie się znajdujesz. Musisz po prostu zacząć. Zadać sobie odpowiednie pytania i zacząć szukać źródła dochodu, które zapewni ci zadowalające pieniądze.

(Flickr/somemixedstuff/by CC)

(Flickr/somemixedstuff/by CC)

Kto bogatemu zabroni?

Fakt. Nikt bogatemu nie zabroni kupić sobie tego, o czym tylko zamarzy. A oto drugi fakt: być może nie kupisz sobie dzisiaj ferrari. Nikt nie zabroni ci jednak myśleć tak, jak zechcesz. Myśli są darmowe i jest tylko jeden problem lub wyzwanie: musisz nauczyć się je kontrolować. Jak więc myślą ludzie bogaci?

Celowo użyłam dwóch słów na opisanie tego samego zjawiska. Dla jednych zmaganie się z własnymi odruchowymi myślami może być problemem, katastrofą, a nawet rzeczą niewyobrażalnie trudną. Jeśli jednak wkroczyłeś na drogę do bogactwa, powinieneś zacząć myśleć w kategoriach: wyzwanie, możliwość, nowa opcja. To początek. Uważaj na słowa, które pojawiają się w twojej głowie w konkretnej sytuacji, ponieważ to na podstawie własnego osądu podejmiesz działanie. Jeśli więc nie masz na koncie milionów, a brak pieniędzy spędza ci sen z powiek, zacznij myśleć inaczej o danej sytuacji.

Nie poddawaj się

To stare jak świat powiedzenie jest już trochę wyświechtane, ale wciąż aktualne. Prawda jest taka, że na początku drogi do sukcesu pojawiają się porażki finansowe lub problemy/wyzwania. Możesz się spotkać z odmową lub przekonać się o własnej niekompetencji, wynikającej z niedostatecznej wiedzy. Nie poddawaj się jednak. Naprawdę. Upadek może być szczególnie bolesny, jeśli byłeś na tyle szalony, żeby zrezygnować z bezpiecznego etatu i zacząć prowadzić własny biznes. Aż tu nagle: sromotna porażka!

Nie daj się jednak. Być może sukces jest bliżej, niż myślisz. Zastanów się, czego ta sytuacja cię nauczyła, i zacznij od nowa. Będziesz bogatszy w wiedzę i doświadczenie. Wielu ludzi sukcesu ma na koncie sporo porażek i to właśnie one doprowadziły ich tam, gdzie są dziś. Twoje nowe myślenie nie pozwoli ci zrezygnować z wielkości na rzecz mierności i przeciętności, zapewni ci kreatywne podejście do zaistniałej sytuacji.

Kreatywnie do celu

Określ jasno, czego chcesz. Napisz biznesplan. Nawet jeśli może to brzmieć zabawnie na początku – nie możesz przecież zacząć dążyć do celu, którego nie masz. I bądź elastyczny. Pilnuj planu, nie pozwól, żeby byle wiatr połamał gałęzie twojego drzewa (harmonogramu). Jeśli coś pójdzie niezgodnie z nim – patrz wyżej: nie poddawaj się. Nie obawiaj się upływu czasu. On i tak upłynie, podczas gdy ty będziesz zajmował się czymś ważnym w swój własny, kreatywny sposób. Zapisuj swoje pomysły. Być może teraz wydają się szalone, ale za kilka tygodni czy nawet dni mogą okazać się przydatne, a na dłuższą metę mogą być niezastąpione w chwili kryzysu.

(Flickr/wadem/by CC)

(Flickr/wadem/by CC)

Uwierz w siebie

Kolejne hasło, podobne do poprzedniego i o podobnej mocy. Jeśli sam w siebie nie uwierzysz, nikt nie zrobi tego za ciebie! Twoja wiara w to, że się uda, pociągnie za sobą odpowiednich ludzi i wydarzenia, które umożliwią ci realizowanie celów i dojście do bogactwa. Zastanów się, jak wiele twój pomysł może dać innym. Poszukaj pozytywnych stron swojej działalności i stań się ich metką. Bądź człowiekiem sukcesu, zanim się nim staniesz, a zobaczysz, że wszystko, na co natrafisz, radośnie będzie to potwierdzać.

Właśnie to jest cecha liderów, ludzi na samej górze. Nie ich umiejętność analitycznego myślenia, lecz niezachwiane przekonanie o pomyślności każdej misji, a przecież to właśnie liderzy zarabiają najwięcej. Oni wiedzą, że to w nich samych tkwi coś potężniejszego niż każda zewnętrzna okoliczność. A ludzie z upodobaniem będą za nimi podążać. Ty możesz dać im przykład. Myślisz, że ludzie rodzą się liderami? Być może tacy istnieją. Jednak to ty sam musisz pozwolić sobie tak myśleć. Niczym się nie zrażaj, a zobaczysz, że szybko stanie się to twoją rzeczywistością.

Sam fakt, że to czytasz, może być pierwszym krokiem na drodze do sukcesu. Finansowego czy każdego innego. Ta i kilka innych lektur mogą zacząć powoli przybliżać cię do większej zamożności. Czytaj więc dalej i nie przestawaj wierzyć, że ci się uda. Sukces bywa zakopany metr od miejsca, w którym kopiesz, szukając skarbu.

[FM_form id="2"]
Myślę
Co by się stało z cywilizacją, gdyby nagle wyłączono prąd?
Myślę
Tajemnicze dzieje hotelu Forum
Myślę
Skąd banki biorą pieniądze?