Doświadczam

Kalina Jędrusik – dama polskiego kina


Kalina Jędrusik – kontrowersyjna, bardzo zdolna i niezwykle wyrazista. Jedni ją wielbili, inni nienawidzili. Jej głębokie dekolty były utrapieniem komunistycznej władzy. Symbol seksu, który mimo upływu lat wciąż budzi emocje. 

Kalina Jędrusik uwodziła spojrzeniem, smukłą talią, biustem. Lubiła szokować. Jednak jej prowokacyjne zachowanie było świadomym tworzeniem wizerunku. Na czym polega fenomen Kaliny Jędrusik? Dlaczego wciąż o niej pamiętamy, choć od jej śmierci minęło ponad 20 lat?

Madonna PRL-u

Paulina Potasińska, doktorantka UW, zajmująca się zagadnieniem autokracji w literaturze, twierdzi: Bardzo konsekwentnie i z dużym zaangażowaniem grała swoją rolę. Podobnie jak inne ikony lat 50-tych i 60-tych uczyniła ze swojego wizerunku znak firmowy: Marek Hłasko potrzebował sporta zwisającego w kąciku ust, Roman Polański panienki uwieszonej u boku, a Kalina Jędrusik dużego dekoltu i wyrazistego makijażu. Była piosenkarką śpiewającą liryczne teksty z tak dużym seksapilem, że brano ją za wampa, a wykonywane przez nią utwory z góry etykietowano jako „próbę uwodzenia”. Była świetną aktorką teatralną, telewizyjną i kabaretową, tak przekonywającą, że często utożsamiano ją z odgrywanymi postaciami. Była wreszcie niewolnicą własnej autokreacji – wizerunku budowanego z dużym rozmysłem, który jednak w pewnym momencie wymknął jej się spod kontroli. Konsekwencje odczuwamy do dziś, trudno bowiem ocenić, które elementy wykreowanej biografii były prawdziwe, które zaś zmyślone, czego świetnym przykładem są problemy z ustaleniem roku urodzenia Kaliny Jędrusik.

Jak podaje większość źródeł Kalina Jędrusik urodziła się w 1930 roku. Była córką przedwojennego senatora Henryka Jędrusika. Studiowała na krakowskiej PWST (wówczas Państwowa Wyższa Szkoła Aktorska) razem ze Zbyszkiem Cybulskim, Bogumiłem Kobielą i Leszkiem Herdegenem. Studia ukończyła w 1953 i w tym samym roku debiutowała na scenie gdańskiego Teatru Wybrzeże. Kierownikiem literackim sceny był pisarz Stanisław Dygat. Młodziutka aktorka zauroczyła go do tego stopnia, że rozwiódł się z żoną, długo nie utrzymywał żadnych kontaktów z córką, byle tylko Kalinę przy sobie zatrzymać. Jędrusik wyjechała z nim do Warszawy, w 1958 roku wzięli ślub. Byli zgranym małżeństwem. Janusz Morgenstern mówił: „Nie znałem bardziej kochającej, dbającej o siebie pary niż Staś i Kalina”. Wiele osób uważa, że to Dygat stworzył Kalinę, pierwszą madonnę PRL-u.

Teatr

Jędrusik w całej swojej karierze grała w najważniejszych warszawskich teatrach: Narodowym, Współczesnym, Komedii, Studenckim Teatrze Satyryków, Rozmaitości i Polskim. Występowała w rolach dramatycznych i charakterystycznych. Największą popularność przyniosły jej występy w telewizji. Już jej debiut w 1956 roku w Teatrze TV był wart uwagi, zagrała Kleopatrę u Gustawa Holoubka w „Cezarze i Kleopatrze”. W spektaklach Teatru TV grała jeszcze w wielu znakomitych sztukach między innymi: w „Operze za trzy grosze” Konrada Swinarskiego i w „Vatzlavie” Kazimierza Dejmka. Niezapomnianą kreację aktorka stworzyła w adaptacji „Śniadania u Tiffany’ego”. Sztukę pod tytułem „Sceny z życia Holly Golightly” wyreżyserował Kazimierz Kutz. Kalina śpiewała w niej nastrojową balladę Komedy „Ja nie chcę spać”.

Kabaret

Przełomowy był dla niej 1960 rok. Nagrała pierwsze utwory dla Radiowego Studia Piosenki i zadebiutowała w telewizyjnym Kabarecie Starszych Panów, to właśnie dzięki temu programowi zdobyła ogromną popularność. Występy w kabarecie stały się początkiem przemiany aktorki w gwiazdę. Jej postać przeszła znaczną przemianę. Miała być dziewczyną z piosenką, z czasem przemieniła się w nazwaną już postać – Kalinę. Na początku pojawiała się z długimi blond włosami, które później skróciła, a ich kolor zmieniła na kasztanowy. Odważnym makijażem zaczęła podkreślać oczy i usta. Figurę eksponowała dzięki krojowi sukni z głębokim dekoltem. Te elementy staną się jej znakami rozpoznawczymi.

Jędrusik znana była z tego, że nie liczyła się z etykietą, była spontaniczna, żywiołowa, czasem nawet wręcz agresywna. Potrafiła zakląć jak ulicznica. Jeremi Przybora mówił: „Ona rzeczywiście nie miała żadnych hamulców, jeżeli chodzi o używanie takich słów w potocznym, bieżącym dialogu, których na ogół się wtedy nie używało. Ale to nie było to samo, co dzisiaj się słyszy na ulicy, zamiast przecinków” Znana jest też anegdota, którą nie raz przytaczał Andrzej Łapicki: „Kiedyś była jakaś próba w Sali Kongresowej. Kalina pali papierosa. Podchodzi do niej strażak, salutuje i mówi: ‚Tu się nie pali’. Na co ona, nie odwracając głowy: ‚Odp… się, strażaku’. On skonfundowany odszedł, ale po minucie, zastanowiwszy się, wrócił i mówi: ‚Sama się odp…, stara k…’. Tylko że tam już nie stała Kalina, tylko Krafftówna, bo się zamieniły miejscami”.

Początek lat sześćdziesiątych to bardzo pomyślne lata w karierze artystycznej aktorki. Zdobyła liczne nagrody m.in.: Złotą Maskę w plebiscycie „Expressu Wieczornego” dla najpopularniejszego aktora telewizyjnego oraz I nagrodę w Opolu. Jednak szybko zaczęły się nad nią kłębić ciemne chmury. Błyskawicznie rosnąca popularność i wyrazista osobowość aktorki budziła skrajne emocje wśród publiczności. Ze swoim kontrowersyjnym stylem życia i prowokującym zachowaniem, nie pasowała do okresu „małej stabilizacji”. Nie odpowiadała również żadnemu z oficjalnie przyjętych kobiecych typów. Była zmorą żon partyjnych urzędników. Zwłaszcza niechętna była jej Zofia Gomułkowa. Po tym, jak aktorka wystąpiła w Stoczni Gdańskiej, w audycji dla robotników, z krzyżykiem na głębokim dekolcie, nie była dopuszczana do środków masowego przekazu. Wszyscy zastosowali się do nakazu tak żarliwie, że się poddała, w którymś z programów wystąpiła w sukni zapiętej pod szyję. Pod koniec programu odwróciła się tyłem, pokazując dekolt sięgający pośladków. Telewizyjna kariera Kaliny Jędrusik stanęła pod znakiem zapytania, w drugiej połowie lat sześćdziesiątych zniknęła z ekranów, podobno za sprawą samego I Sekretarza, Władysława Gomułki. Pojawiała się jedynie w kolejnych Kabaretach Starszych Panów, gdyż Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski zagrozili, że bez Kaliny nie będzie kabaretu.

Film

W filmie zadebiutowała w 1957 roku u Tadeusza Chmielewskiego w filmie „Ewa chce spać”. Ta niewielka rólka ujawniła jej niezwykły talent komediowy, który został wykorzystany jedynie w kilku filmach. Największą i najciekawszą jej rolą komediową była Joanna w „Lekarstwie na miłość” Jana Batorego. Grała także w „Upale” Kazimierza Kutza, parodiowała samą siebie w „Dzięciole” Jerzego Gruzy. Była niezrównaną odtwórczynią postaci kobiet w adaptacjach prozy Stanisława Dygata. Grała u Holoubka w „Czas przybliża, czas oddala”, w „Nauczycielce” Rybkowskiego, w „Jowicie Morgensterna”.
W latach siedemdziesiątych występowała rzadziej w teatrze, telewizji i w filmie. Jednak to właśnie w 1974 roku zagrała u Andrzeja Wajdy jedną ze swoich najważniejszych ról – Lucy Zukerową w filmie i w serialu „Ziemia obiecana”. Wykreowała postać bogatej, opętanej miłością Żydówki, którą zagrała z wielką ekspresją, często ze świadomym przerysowaniem. Po tej roli aktorka na kilka lat zniknęła z ekranów. W 1978 roku zmarł na zawał serca Stanisław Dygat. Jego śmierć bardzo odmieniła Kalinę. „Ta jawnogrzesznica się nawróciła. Była rozmodlona.”- dziwił się Kazimierz Kutz.

Nie dostawała ciekawych propozycji zawodowych. „Nie chciano mnie, nie umiano wykorzystać mojej urody i zdolności. Wyskubana zostałam ze swoich kolorowych piórek” – mówiła mówiła w jednym z ostatnich wywiadów. Dopiero w roku 1980 zagrała w niemieckim filmie „Młyn Levina”, a dwa lata później w telewizyjnym serialu „Hotel Polanów i jego goście”. Jej ostatnie filmy to „Ferdydurke” Jerzego Skolimowskiego i „Podwójne życie Weroniki” Krzysztofa Kieślowskiego. Kalina Jędrusik zmarła 7 sierpnia 1991 w Warszawie. Została pochowana na Cmentarzu Powązkowskim w Alei Zasłużonych.
W 1996 roku aktorka zajęła trzecie miejsce w plebiscycie na najlepszą aktorkę w historii polskiego filmu, zorganizowanym przez redakcję miesięcznika „Film” z okazji 100-lecia kina.

[FM_form id="2"]
Doświadczam
Samodzielne dziecko
Doświadczam
Architektura sakralna
Doświadczam
Magia Dolnego Śląska