Doświadczam

Cydr – klasyk nowoodkryty


Cydr – powszechnie pity w Wielkiej Brytanii, Francji, Belgii, Irlandii i na Litwie. Jego fanem jest książę William, który podobno powiedział „Wszyscy myślą, że pijam piwo, w rzeczywistości wolę cydr.” 

Cydr, bo o nim będzie mowa, był znany już w starożytności. W 56 r. p.n.e. Bretanię najechał Juliusz Cezar. Prawdopodobnie to wtedy Rzymianie zetknęli się z tym napojem.

Celtowie zamieszkujący tamte tereny doprowadzali sok z jabłek do fermentacji, otrzymując z nich nic innego jak cydr. Dalsze dzieje tego alkoholu również związane są przede wszystkim z obszarem współczesnej Francji. W średniowieczu cesarz Karol Wielki wydał nawet edykt nadający cydrownikom liczne korzyści płynące z ich fachu. Już w XIV wieku cydr w Normandii stał się równie popularny jak piwo czy wino, a w XVI i XVII wieku produkcja rozpowszechniła się w całej Francji. Pod koniec XIX stulecia w wyrób cydru zaangażowanych było już około miliona osób.

A jak przedstawia się historia tego alkoholu w Polsce? Cóż, w naszym kraju powszechnie znane i pite, zwłaszcza w czasach PRL-u, napoje wyskokowe z jabłek to tzw. jabole. Te okropne wytwory z moszczu jabłkowego niskiej jakości, zaprawionego spirytusem, oczywiście z cydrem nie mają nic wspólnego. Zaskakujące jednak jest to, że choć warunki temu sprzyjały (odpowiedni klimat, uprawiane owoce), cydr pojawił się na naszych ziemiach dopiero w XIX wieku, wraz z rozwojem transportu.

Czym właściwie jest cydr?

To napój alkoholowy z przefermentowanego soku z dojrzałych jabłek, bez dodatku cukru. Może być mętny albo klarowny, o zawartości alkoholu 2–7%. Cydr ma świeży aromat i słodkawy, kwaskowo-orzeźwiający smak jabłek. Wytwarzany jest w procesie fermentacji moszczu jabłecznego w sposób zbliżony do produkcji piwa, techniką górnej fermentacji. Dzielimy go na zwykły (niemusujący), musujący oraz gazowany. Wykorzystywany jest także do produkcji alkoholi destylowanych, tzw. brandy jabłkowych, z których najbardziej znane to calvados oraz applejack. Cydr nie jest tym samym co jabłecznik (wino), które jest sporządzane z soków dosładzanych przed fermentacją cukrem, kupażowane, o większej mocy. Podobnie produkowane są też winne gruszeczniki.

W większości krajów świata, w których cydr jest popularny, jego nazwa odnosi się do trunku alkoholowego. Inaczej jest w Stanach Zjednoczonych, gdzie taki sfermentowany napój określa się jako mocny cydr (hard cider); natomiast samo określenie cydr zarezerwowane jest dla bezalkoholowego, lekko przetworzonego soku z jabłek.

Dzięki zawartości przeciwutleniaczy cydr neutralizuje wolne rodniki, ma więc właściwości antyoksydacyjne. Dla osób, które dbają o linię ważne może być też to, że w porównaniu do wina uznawany jest za napój dietetyczny. W 100 ml cydru jest od 36 do 42 kcal, zaś w winie jabłkowym około 46 kcal.

Smaki i sposób podawania

Cydr podaje się podobnie jak piwo, schłodzony, w szklankach lub kieliszkach; zalecane jest dodanie do niego kostki lodu. Niezależnie od naszych preferencji każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Smaki są bowiem przeróżne, od bardzo wytrawnych po słodkie, od głębokich i ciężkich dla wymagających smakoszy, po lekkie dla tych, którzy lubią oranżadowo-lemoniadowe aromaty. Dominujący posmak jabłek wyróżnia cydr pośród innych napojów – jabłek jeszcze niedojrzałych albo dorodnych i przepełnionych słońcem; wszystko zależy od marki i sposobu produkcji.

Gdzie można kupić cydr?

Ze względu na coraz większe zainteresowanie i popularność tego napoju jest on dostępny właściwie w każdym sklepie, który ma dział alkoholowy. Największy wybór cydrów (w dobrych cenach) jest w marketach, zwłaszcza dużych producentów przemysłowych i oczywiście w sklepach z piwem czy winem. W specjalistycznych sklepach monopolowych można także dostać cydry z Francji i Anglii oraz innych zakątków świata. W naszym kraju średnia cena za butelkę 0,33 wynosi około 6-7 złotych, co daje mniej więcej 20 zł za litr cydru. W niektórych lokalach jest już możliwość kupna tego napoju z nalewaka.

Oczywiście, aby cieszyć się pełnym smakiem cydru, najlepiej zrobić go samemu. Na pewno pomocne będą książki, ale także blogi i fora internetowe, na których można poznać nie tylko receptury, ale także dowiedzieć się z jakich odmian najlepiej robić ten alkohol i jak się do tego przygotować, żeby uniknąć błędów.

A dla miłośników tego jabłkowego alkoholu ciekawą propozycją może być turystyczna atrakcja Anglii. W hrabstwie Kornwalii istnieje linia kolejowa Looe Valley Line, tzw. szlak cydru. Rozciąga się on od Liskeard do Looe. Wzdłuż trasy, malowniczo położonej w dolinie rzeki Looe znajdują się przystanki, przy których zlokalizowane są puby, w których turyści mogą degustować ten charakterystyczny dla południowo-zachodniej Anglii napój.

 

[FM_form id="2"]
Doświadczam
Koty i kotomaniacy
Doświadczam
Medytacja – moda czy sposób na życie?
Doświadczam
Selfie ‒ czy wszyscy jesteśmy ekshibicjonistami?