Żyję

Wojciech Cejrowski


Wojciech Cejrowski. Obywatel świata. Odmieniec w odniesieniu do przyjętych norm i schematów zachowań.

Wojciech Cejrowski jest mężczyzną w sile wieku (można odnieść wrażenie, że podróże, spełnianie marzeń i życie w zgodzie z samym sobą, a także ‒ co nie bez znaczenia ‒ stabilność finansowa, zakonserwowały go). Urodził się w Elblągu, ale mieszkał w Warszawie. Czegóż on nie studiował! Wydział aktorski, historia sztuki, socjologia i archeologia. Dodajmy do tego studia w Kalifornii. To doskonała próbka jego wszechstronności. Włada czterema językami. Jego życie zawodowe to kolejna feria barw: satyryk, radiowiec, prowadzący programy w telewizji, pisarz, dziennikarz, wreszcie ‒ a właściwie przede wszystkim ‒ podróżnik.

To właśnie nieokiełznana ciekawość świata i wielka potrzeba wolności były zaczynem do jego eksploracji naszego globu. Łatwiej wymienić kraje, w których Wojciech Cejrowski, jakimś przypadkiem, nie był, niż te, które odwiedził. Najbliższe jego sercu są jednak obie Ameryki. Jego niezliczone wyprawy i związane z tym osiągnięcia sprawiły, że jako jeden z trzech Polaków dostał zaproszenie do prestiżowego i elitarnego Królewskiego Towarzystwa Geograficznego (ang. Royal Geographical Society). Jest laureatem wielu innych nagród i wyróżnień.

Wrażenia z podróży skłoniły go do podzielenia się nimi z nami, którzy nie mają w sobie dość odwagi, aby ‒ jak wspomniał w jednym z wywiadów ‒ sprzedać pralkę i wyjechać w świat. Był autorem lub współautorem wielu filmów dokumentalnych i reportaży. Do najważniejszych serii zaliczyć można Boso przez świat oraz Podróżnik.

Jednak nie tylko telewizja stała się przekaźnikiem opowieści i relacji z licznych wyjazdów Wojciecha Cejrowskiego. Zaczął on pisać i trzeba przyznać, że robi to z powodzeniem. Jego książki biją wszelkie rekordy popularności i wciąż są na topie. Gringo wśród dzikich plemion (wyd. 2003 r.) i Rio Anaconda (wyd. 2006r.), czy ostatnio Wyspa na Prerii (wyd.2014r.), to absolutne bestsellery. Podobnie ma się sprawa z tytułami o zabarwieniu politycznym.

W tym miejscu trzeba powiedzieć, że autor wspomnianych publikacji ma głowę do interesów. Pisze artykuły, produkuje filmy, pisze książki, jest właścicielem wydawnictwa i dobrze działającej firmy oraz sklepu internetowego z sygnowaną swoim nazwiskiem kolekcją odzieży, a także z artykułami kolonialnymi. Bywał także konferansjerem i tzw. stend-up-menem. Nieliczni wiedzą, że może być również organizatorem i kompanem podróży. Nie robi tego z dobroci serca, a stawki za taką przyjemność są podobno zabójcze. Zabójcze, ale jak widać nie nieakceptowalne. Wyjazd z Cejrowskim jest zapewne sporą atrakcją dla biorących w nim udział prezesów i członków zarządu.

Równie barwne i jaskrawe jak jego podróże są poglądy polityczne i religijne Wojciecha Cejrowskiego. Bardzo konkretne i jasne. Wyrażane przez niego w sposób bezpośredni, niekiedy gwałtowny i całkowicie niepoprawny politycznie. Jego zaangażowanie po prawej stronie sceny polityczno-kulturalnej jest już dogmatem. Już w latach 90-tych był gwiazdą programów publicystycznych, w których bezpardonowo i ochoczo piętnował wszelkie przejawy komunizmu i antyklerykalizmu. Jego bezkompromisowość jest jego znakiem rozpoznawczym.

O ile kilkanaście lat temu media były mu przychylne, obecnie stał się niechętnie cytowany i zapraszany. Wyrazistość jego poglądów zdecydowanie nie przystaje do ogólnie przyjętych norm i form. Łatwo przykleja się mu łatkę prawicowego oszołoma, na co on z radością przystaje, sam będąc twórcą Festiwalu Ciemnogrodu – miejsca spotkań osób o poglądach konserwatywnych. Nie wstydzi się swojej wiary, patriotyzmu i przywiązania do tradycyjnych wartości. W wyrazisty sposób demonstruje wspomniane opinie, gdy tylko jest uchwytny.

Właśnie! Wojciecha Cejrowskiego często nie ma w Polsce. Podróżuje, a przez część roku mieszka poza granicami kraju. Wiele razy podkreślał, zrozumiałą dla większości z nas, jesienną depresję, która w Polsce lubi go dopadać. Przez nieznających go osobiście, może być uważany za klasycznego socjopatę. Bywa niemiły, szorstki, unika szybkich relacji, „gasi” nawet swoich fanów stojących po autograf. Na pytania o życie osobiste reaguje zdecydowanie, ucinając wszelkie spekulacje i chroniąc swoją sferę prywatną. Poza wzmianką o ślubie i unieważnieniu tegoż ślubu z podróżniczką Beatą Pawlikowską, o jego związkach i życiu rodzinnym nie wiadomo nic.

Podsumowując, można posłużyć się wyświechtanym i banalnym stwierdzeniem, że jedni uwielbiają Wojciecha Cejrowskiego, a inni go nienawidzą, albo po prostu nie akceptują. Tak prawdopodobnie jest z każdą osobą o wyrazistym rysie charakteru i kontrowersyjnych poglądach. Niektórzy zarzucają mu odcinanie kuponów, powierzchowną wiedzę czy naginanie faktów. Jednak przyznać trzeba, że jego otwartość na świat i przemierzanie go boso lub w obuwiu imponuje. Przynajmniej mnie.

[FM_form id="2"]
Żyję
Kształtowanie przestrzeni
Żyję
Wchodzenie w dorosłość – praktyki i rytuały
Żyję
Wiosenny detoks