Mieszkam

Mieszkanie prawdę Ci powie


Lubię odwiedzać mieszkania nowych znajomych. Ich wnętrza naprawdę sporo potrafią opowiedzieć o człowieku. Wystarczy tylko uważnie się rozejrzeć.

Mieszkanie odbiciem duszy

Coco Chanel zwykła mawiać „wnętrze domu jest odbiciem naszej duszy”. Idąc tym tropem, możemy nauczyć się odczytywać pewne cechy właścicieli właśnie dzięki uważnej obserwacji ich lokum. Zwykle bowiem bywa tak, że o ile przestrzeń w naszym biurze czy innym miejscu pracy musimy kształtować zgodnie z jakimiś zasadami i wytycznymi (a także specyfiką naszego zawodu itd.), o tyle wnętrza naszych mieszkań urządzamy po swojemu. To my i nasi domownicy mamy w nich czuć się swobodnie, wygodnie i komfortowo. Wyglądają więc przeróżnie, bo przecież mamy odmienne charaktery, upodobania i cechy.

Trzeba na początku wyjaśnić, że nie wszystkie cechy wnętrza są jednoznacznym odpowiednikiem cech osobowości danego człowieka. Z drugiej strony poznawania właściciela przez oglądanie jego mieszkania nie można porównać do wróżenia z fusów, bo jednak pewne rzeczy naprawdę da się odczytać. Istotną kwestią jest oczywiście wiek właścicieli – zapewne mieszkania naszych znajomych i naszych dziadków zdecydowanie się od siebie różnią. Ważny jest gust – u osób starszych zwykle dość tradycyjny; u młodych zaś widać więcej otwartości na nowe trendy, zwykle wystrój jest bardziej minimalistyczny, zwłaszcza jeśli chodzi o pamiątki z przeszłości. Inną zewnętrzną cechą warunkującą wiele elementów wystroju jest płeć właściciela – trudno nie zauważyć, że kobiety i mężczyźni mają nieco inne potrzeby, otaczają się różnymi przedmiotami i dodatkami. Tym bardziej ciekawe są mieszkania par czy rodzin, które stanowią azyl dla większej liczby osób.

Analizowanie takiej przestrzeni to już zadanie dla profesjonalisty. Z pomocą może nam przyjść bestsellerowa książka „Niuchanie. Co twoje rzeczy mówią o tobie” autorstwa amerykańskiego psychologa Samuela Goslinga. Jego badania opierają się na analizie sypialni i łazienek, ale też profilów na portalach społecznoścowych oraz miejsc pracy wielu badanych osób. Okazuje się, że naturalne środowisko człowieka zdradza o nim całkiem sporo – i to nie tylko w relacjach towarzyskich, ale także np. podczas śledztwa. Nie od dziś praktykuje się oględziny miejsca życia przestępcy czy przeszukanie mieszkania w celu znalezienia nie tylko dowodów, ale też poszlak, sugestii…

Oceniajmy nie po szacie, a po… mieszkaniu

Od najmłodszych lat słyszymy: nie szata zdobi człowieka; nie oceniaj po wyglądzie; ubrania to tylko dodatek. I oczywiście – w dużym stopniu tak jest, zwłaszcza gdy chodzi o sytuacje nieformalne, brak przemyślanej (pasującej do nas) stylizacji itp. A czy z mieszkaniem jest tak samo? Wygląda na to, że dom przez całą dobę stanowi otwartą księgę mówiącą całkiem sporo o właścicielach! Żeby ich lepiej poznać, dobrze byłoby zobaczyć mieszkanie w różnych porach; nie tylko o umówionej godzinie, gdy lśni czystością, ale też w wieczornym bałaganie czy podczas gotowania na uroczystą kolację…

Jest jednak co najmniej kilka elementów, które niezależnie od porządku czy pory dnia odzwierciedlają upodobania lokatorów, zdradzając także ich ważne cechy. Pierwszym z nich może być wystrój – bogaty (dużo dodatków, dzieł sztuki, kolekcji, zdjęć, obrazów…) lub wręcz przeciwnie, minimalistyczny (skromne meble, mało dodatków, „zimne” wnętrze). Często idzie z nim w parze kolorystyka. I tak potwierdzenie znajdują często zasady, że ludzie otwarci, radośni chętnie otaczają się lubianymi przedmiotami, podobają im się szczegóły, dodatki, wolą też wnętrza kolorowe (niekoniecznie wielokolorowe, bo nie chodzi tu o brak gustu czy jakąś jarmarczność!). Tymczasem introwertycy wolą przestrzeń jasną, bardziej surową, styl industrialny. To w pewnym stopniu manifest ich odrębności, a nawet zamknięcia na świat zewnętrzny.

Manifestem kreatywności i artystycznej duszy są często dodatki. Wiele osób robi je samodzielnie, co więcej – nieraz bardzo pomysłowo. Mogą to być zarówno elementy dekoracyjne (obrazy, rzeźby, grafiki, przedmioty po decoupage’u), jak i użytkowe (lampki, obudowy kaloryferów, odnowione meble, półki…). Jeśli w domu mieszka artysta – nie da się tego nie zauważyć! Czasami na pierwszy rzut oka widać profesję, np. fotografię czy rzeźbę w glinie. Innym razem ktoś niezawodowo związany ze sztuką czyni swój dom po prostu piękniejszym, a jego ręka – choćby niewprawiona – potrafi robić prawdziwe cuda. Dom staje się wyrazem nas samych, określa nasz gust, ale też jest swoistą galerią osobowości.

Mieszkanie – gusta i guściki

O człowieku, rzecz jasna, świadczą często elementy kultury, którymi się otacza. Zasób domowej biblioteczki i tytuły, które możemy wyczytać z grzbietów książek, to skarbnica wiedzy o właścicielach. Nie można od razu kogoś zaszufladkować jako nudziarza, bo ma pełno dzieł Mickiewicza i Platona, świadczy to raczej o wykształceniu, szacunku do kultury, literatury i klasycznym guście. Jeśli jednak na półce tej samej osoby stoją czarne kryminały, albumy ze sztuką współczesną, kilka komiksów i tomików wierszy – mamy pewność, że to osoba ciekawa i naprawdę godna bliższego poznania! Podobnie będzie w przypadku domowego zasobnika płyt. Z jednej strony to świetny pretekst do szybkiego znalezienia wspólnego tematu rozmowy, o ile słuchamy podobnych twórców, z drugiej – naprawdę warto dać się zaskoczyć, bo ludzie słuchają przeróżnej muzyki!

Poza gustami czytelniczymi, muzycznymi itp. temat warto zwrócić uwagę na stosunek do porządku. Jak wiemy, jedni wolą harmonię, wnętrza uporządkowane i poukładanie. Dla innych taka przestrzeń będzie zbyt duszna, ciasna i nudna. U tych drugich dominuje bardziej lub mniej twórczy nieład. Te tendencje często odzwierciedlają naszą osobowość – osoby dynamiczne, radosne rzadziej będą miały książki w porządku alfabetycznym, a skarpetki uporządkowane kolorystycznie. Zakochani w swej pracy urzędnicy czytający po godzinach prozę obyczajową i oglądający np. seriale w TV to zwykle zwolennicy porządku i poukładania. Może jest w tym trochę stereotypów – ale skądś się one biorą, prawda?… A czy Wasze mieszkania mówią coś o Was? Lubicie odwiedzać domy nowych znajomych?

Jolanta Honkisz

[FM_form id="2"]
Mieszkam
Tajemnice podziemnego Wrocławia. Co kryją bunkry i korytarze?
Mieszkam
Ekologiczny i ekonomiczny, czyli zrównoważony
Mieszkam
Miasto moje, a w nim…