Korzystam

Niezbędnik biegacza


Kiedyś bieganie postrzegane było jako najtańszy i najprostszy sport. Nie potrzebujesz żadnego dodatkowego sprzętu, drużyny czy boiska. Zakładasz buty i wychodzisz. Dzisiaj, w dobie nowoczesnych technologii, sprawa się nieco komplikuje. Z jednej strony odzież i obuwie biegowe na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat przeszły szereg zmian, z drugiej zaś pojawiło się sporo nowości, które mogą wpływać na to, w jaki sposób trenujemy. Zegarki z GPS, aplikacje na smartfony, różnego rodzaju odzież kompresyjna to tylko niektóre z nich. Początkujący biegacz może się w tym wszystkim pogubić. Postaram się krótko omówić, co jest naprawdę potrzebne, a co jest mniej istotnym gadżetem.

HNCK2304

Buty

Treningowe, startowe, terenowe, minimalistyczne – to tylko część kategorii butów dostępnych w jednym z najpopularniejszych sklepów biegowych. Tak naprawdę, jeśli zaczynasz przygodę z bieganiem, powinny Cię interesować tylko buty treningowe. To najważniejszy element wyposażenia biegacza, gdyż ma wpływ nie tylko na komfort treningu ale też na zdrowie stawów, w szczególności kolan. W treningówkach spokojnie zrobisz rozbieganie, mocniejszy trening czy wystartujesz w zawodach. Dobiera się je m. in. do masy ciała. Im większa masa, tym większa sugerowana amortyzacja. Istnieje też kryterium stopy pronującej i supinującej. Pronacja ma miejsce, gdy podczas biegania stawiasz stopę bardziej na krawędzi wewnętrznej, natomiast supinacja to stawianie stopy na krawędzi zewnętrznej. Dla mnie osobiście najważniejszym kryterium doboru butów jest wygoda. Warto w sklepie ubrać buty i zrobić kilka przebieżek, aby upewnić się, że są komfortowe.

Buty startowe są zazwyczaj lżejsze od treningowych. Ważą około 200-250 gramów. Jest to wynik znacznie mniejszej amortyzacji. W zasadzie, jeśli nie biegasz dziesięciu kilometrów poniżej czterdziestu minut, to ich nie potrzebujesz, bo raczej ich zakup nie przełoży się na lepszy czas na zawodach. Ciekawym trendem, który zdobywa coraz więcej zwolenników jest bieganie naturalne. Buty tzw. minimalistyczne praktycznie nie posiadają amortyzacji. Ich zadaniem jest jak najwierniej odwzorować bieganie boso. Nie wolno ich jednak zakładać na trening zbyt często, a już w szczególności na trening na asfalcie, bo odbija się to niekorzystnie na stawach. Sam nie jestem zbyt przekonany do tego rodzaju obuwia i nie stosuję ich w moim treningu. Sugeruję potraktować buty minimalistyczne jako gadżet, niekoniecznie potrzebny w treningu.

Odzież

Trudno doszukać się rewolucji w koszulkach biegowych. Przy ich doborze ważne jest, aby wybrać koszulkę techniczną, a nie bawełnianą, gdyż lepiej odprowadza wilgoć. Koszulki techniczne wykonane są zwykle w 100% z poliestru. Czasem mają domieszki elastanu lub innych włókien. Jeśli zaś chodzi o spodenki, warto zwrócić uwagę, aby kieszonka na klucz była odpowiedniej wielkości. Nie za mała i nie za duża – tak, aby klucz się w niej wygodnie mieścił i aby w trakcie biegu się nie przemieszczał. Z doświadczenia wiem, że jest to bardzo nieprzyjemne, a ciągły dźwięk brzęczących kluczy może skutecznie zepsuć cały trening.

Popularne wśród biegaczy są też skarpety kompresyjne. Mają za zadanie poprawę krążenia żylnego i w efekcie poprawę pracy serca. Warto się z nimi zapoznać. Co prawda ich działanie nie jest do końca potwierdzone naukowo, ale sporo dobrych zawodników korzysta z nich na dłuższych wybieganiach, więc może warto się nimi zainteresować.

Pulsometry z GPS

Zegarek ze stoperem to absolutny „must have”. Moduł GPS nie jest już tak konieczny, ale bywa przydatny w kilku sytuacjach – kiedy robisz trening interwałowy, np. kilometrówki, a nie masz wymierzonych odcinków lub kiedy planujesz dłuższe wybieganie i chcesz cały czas kontrolować tempo. Aktualnie można w całkiem rozsądnej cenie, poniżej sześciuset złotych, kupić przyzwoite zegarki z GPS. Jednak tak jak wspomniałem, nie jest to rzecz niezbędna. Mnie przez pięć lat treningów zawsze wystarczał tradycyjny zegarek ze stoperem. Ekwiwalentem tego sprzętu może być smartfon z aplikacją do uprawiania sportu, np. Endomondo. Od ponad miesiąca testuję to rozwiązanie i oceniam je pozytywnie. Aplikacja oprócz pomiaru tempa, dystansu i czasu wyznacza też trasę, którą przebiegliśmy, pozwala nam porównywać wyniki z innymi zawodnikami i rzucać im sportowe wyzwania. Niewątpliwa zaletą biegania z telefonem jest również możliwość słuchania muzyki czy też audiobooków. Ważne jest jednak dobranie odpowiedniej opaski na ramię. Nie jest to szczególnie wygodne akcesorium, ale można się przyzwyczaić.

Jak widać na wyposażenie biegacza składa się całkiem sporo elementów. Nie dajcie sobie wmówić, że wszystko to jest niezbędne i że bez tego nie możecie zacząć biegać. Jeśli jednak zakup różnych gadżetów ma Was zmotywować do treningów, to zdecydowanie warto po nie sięgnąć. Mój niezbędnik biegacza to: wygodne buty treningowe, kilka komfortowych koszulek technicznych i oczywiście zegarek ze stoperem.

Kamil Wojnicki

Właściciel sklepu z personalizowaną odzieżą do biegania Runspiration.pl

Powiązane wpisy

[FM_form id="2"]
Korzystam
Nie tylko banalne sitcomy. Poznajcie nietypowe seriale komediowe z USA
Korzystam
Pierś czy nóżka? Kurczak na stole.
Korzystam
Muzyka filmowa – kto tak pięknie gra?