Korzystam

Rower, basen i kije


Kupiłam sobie kije do nordic walking i wybrałam się na spacer po moich ulubionych leśnych ścieżkach. – Przecież wszyscy mówią, że to aktywność dla wszystkich – pomyślałam sobie.

Oczywiście, że nordic walking jest dla wszystkich, ale jak się przekonałam na własnej skórze, najpierw trzeba się chodzenia z kijami jednak nauczyć. Ależ się namęczyłam za tym pierwszym razem! Gdyby nie moja niechęć do pozostawiania po sobie w lesie śmieci, pewno zostawiłabym te nieszczęsne kije gdzieś przy szlaku. Byłam już bliska uznania, że z tym kompletnie nie da się chodzić. Na szczęście zupełnie przypadkowo spotkałam koleżankę, która, jak się okazało, chodzi z kijami już od kilku lat i nawet odniosła sukces w jakiś zawodach. – Marta, stawiasz za małe kroki. Wyprostuj się, rozluźnij ramiona. Odpychaj się kijami do tyłu, a nie do dołu, jak to teraz robisz – cierpliwie mi tłumaczyła i pokazywała. Trwało to dobrą godzinę. Ale dzięki tej niespodziewanej lekcji nauczyłam się jako tako z kijami chodzić.

Spacery z instruktorem

Nordic walking z roku na rok staje się coraz bardziej popularny w Polsce. Nic dziwnego. Nie trzeba specjalnych przygotowań, drogich ubrań, sport ten można uprawiać nawet w mieście, nie wymaga dużego obciążenia fizycznego, każdy może maszerować w swoim tempie. Co ważne, kije do nordic walkingu pomagają utrzymać równowagę i zapobiegają przeciążaniu stawów. Dlatego to aktywność wprost stworzona np. dla osób starszych czy z różnych powodów mniej sprawnych.

Warto jednak na początek zainwestować w naukę chodzenia i zapisać się na zajęcia z instruktorem. Takie zajęcia organizowane są teraz niemal w każdym mieście. Koszt jest różny, zależy to m.in. od liczby osób na lekcji. Na naukę chodzenia z kijami zaprasza np. Centrum Nordic Walking w Koszalinie. Półtoragodzinne zajęcia z osobistym trenerem dla jednej lub dwóch osób kosztują tutaj 50 zł. Nordic Walking Śląsk organizuje kursy w Katowicach i Chorzowie. Pierwsza lekcja dla początkujących kosztuje 25 zł, na czas nauki za darmo dostaje się kije.

Nauka pływania

Mam znajomą, która będąc kilkuletnim dzieckiem topiła się w rzece. Od tego czasu czuła uraz do wody. Nie można jej było przekonać, że pływanie to super sprawa. W morzu, nawet w czasie największych upałów, zanurzała co najwyżej stopy. Na jednym z wyjazdów ze znajomymi poznała faceta, który został później jej mężem, zapalonego żeglarza. Zapowiedział jej, że jeśli nie nauczy się choć trochę pływać i nie „oswoi” wody, nie zabierze jej na żaden rejs, bo boi się o jej bezpieczeństwo. Znajoma w wieku trzydziestu kilku lat zapisała się na naukę pływania i dzisiaj przekonuje, że warto było, bo naprawdę nigdy nie jest za późno na to, żeby nauczyć się pływać.

Niemal w każdym mieście działa dzisiaj szkółka pływacka dla dzieci, często naukę zaczynają już niemowlaki. Ale coraz więcej jest także ofert nauki pływania dla dorosłych. W Warszawie osoby w każdym wieku zaprasza Smile-Swim. – Chciałbyś nauczyć się pływać, ale wstydzisz się, albo myślisz że nie dasz rady? Nie warto! Instruktorzy Smile-Swim mają na swoim koncie wiele „trudnych” przypadków! Ciebie też możemy nauczyć pływać! – zachęcają instruktorzy.

Śląska Szkoła Pływania już od ponad ćwierć wieku uczy pływać dzieci, młodzież i dorosłych. Zajęcia prowadzone są na basenie Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach. Cena kursu dla początkujących to 400 zł. Zajęcia odbywają się dwa razy w tygodniu, kursanci są na nich podzielni na grupy w zależności od umiejętności i wieku.

Na rolkach i na rowerze

Nazywana „Perłą Beskidów” Wisła to raj dla rowerzystów. To także miejsce, gdzie miłośnicy jazdy na dwóch kółkach mogą doskonalić swoje umiejętności. Trzygwiazdkowy hotel „Podium” w Wiśle oraz Ustrońska Szkoła MTB zapraszają w każdą drugą niedzielę miesiąca o g. 10.00 na bezpłatne zajęcia z doskonalenia techniki jazdy na rowerze górskim. Bezpłatne akcje nauki jazdy na rowerze po mieście organizują np. uczestnicy Warszawskiej Masy Krytycznej. We Wrocławiu działa Wyższa Szkoła Rowerowej Jazdy. Jeśli chcemy jeździć bezpiecznie, warto zapisać się choć na kilka lekcji. Instruktorzy pokażą nie tylko technikę, ale też np. przypomną przepisy. Nie ma się co wstydzić, z takich zajęć korzystają naprawdę nie tylko dzieci, ale osoby naprawdę w każdym wieku.

Można się także nauczyć jeździć na rolkach. Na lekcje zapraszają np. instruktorzy z Inline Academy działającej w Katowicach, Rybniku i Gliwiach. – Z myślą o osobach stawiających swoje pierwsze kroki pragniemy zaprosić państwa do udziału w kursie przygotowanym przez nas specjalnie dla osób początkujących. Pierwsza lekcja przeważnie jest lekcja indywidualna w celu określenia umiejętności. (…) Jazda z nami to gwarancja szybkiego opanowania podstawowych technik i umiejętności – zachęcają do udziału w zajęciach.

Powiązane wpisy

[FM_form id="2"]
Korzystam
Ewolucja roli dziadków w wychowaniu
Korzystam
Poradniki dla rodziców – sprawdź
Korzystam
Memy internetowe – czym są i jak się rozwijają?