Warning: session_start(): Cannot send session cookie - headers already sent by (output started at /SERWISY/figeneration/index.php:3) in /SERWISY/figeneration/wp-content/plugins/freshmail_for_wordpress/src/Plugin/Newsletter/Freshmail.php on line 15

Warning: session_start(): Cannot send session cache limiter - headers already sent (output started at /SERWISY/figeneration/index.php:3) in /SERWISY/figeneration/wp-content/plugins/freshmail_for_wordpress/src/Plugin/Newsletter/Freshmail.php on line 15
Czym jest i dlaczego warto brać urlop tacierzyński? – FiGeneration
Żyję

Czym jest i dlaczego warto brać urlop tacierzyński?


Ostatnio urlop tacierzyński dla świeżo upieczonego ojca zyskuje na popularności. Wynika to przede wszystkim z przemian, jakie zachodzą w definicji roli ojca. Tata zostający z niemowlakiem w domu czy chodzący z nim na spacery to coraz częstsze zjawisko. Urlop dla młodego taty to instytucja, dzięki której mężczyźni mogą odkrywać wszelkie zalety opiekowania się nowo narodzonym potomkiem.

Zacznijmy od wykładni prawnej, która jest przecież w tej sprawie kluczowa. Samo pojęcie „urlopu tacierzyńskiego” nie występuje w Kodeksie Pracy. Nazywa się bowiem w ten sposób niewykorzystaną pozostałość urlopu macierzyńskiego. Z dwudziestu tygodni takiego uprawnienia rodzicielskiego, przyznawanego matce po urodzeniu dziecka, czternaście może być wykorzystane tylko przez nią. Właśnie te pozostałe sześć tygodni, to tzw. urlop tacierzyński, o który może zawnioskować ojciec zatrudniony w ramach umowy o pracę. Matka musi oczywiście uprzednio zrezygnować z odbycia urlopu w pełnym wymiarze. Ojciec może zawnioskować o urlop w ramach niewykorzystanych dni urlopu macierzyńskiego w razie nagłych wypadków uniemożliwiających matce sprawowanie opieki nad dzieckiem. Ustawodawca sprecyzował dwie okoliczności tego typu – hospitalizacja matki (o wykorzystanie dni urlopowych matki przez ojca można jednak zawnioskować dopiero po upływie ośmiu tygodni urlopu macierzyńskiego) oraz śmierć matki.

źródło: pexels.com

źródło: pexels.com

Należy także pamiętać, że długość przysługującego matce urlopu różni się w zależności od liczby dzieci urodzonych przy jednym porodzie: 31 tygodni w przypadku urodzenia dwojga dzieci, 33 tygodnie w przypadku urodzenia trojga dzieci, 35 tygodni w przypadku urodzenia czworga dzieci, 37 tygodni w przypadku urodzenia pięciorga dzieci i więcej. W związku z tym, urlop tacierzyński będzie trwał 17 tygodni w przypadku dwojga dzieci, 19 tygodni – trojga dzieci, 21 tygodni – czworga dzieci, 23 tygodnie – pięciorga i więcej dzieci.  To słuszne rozwiązanie, biorąc pod uwagę o ile więcej uwagi wymaga więcej niż jeden – już przecież mocno absorbujący – niemowlak.

Oprócz tego uprawnienia, świeżo upieczonym ojcom zatrudnionym w ramach umowy o pracę przysługuje także urlop ojcowski, pozostający w niezależności od uprawnień matki. Urlop ten trwa dwa tygodnie (14 dni kalendarzowych) niezależnie od liczby narodzonych dzieci. Aby wykorzystać go w pełni, musi się on zakończyć przed ukończeniem przez dziecko 24 miesiąca życia. Urlop ten można wziąć jednorazowo lub w dwóch częściach, przy czym każda z nich nie może być krótsza niż 7 dni. Urlop ojcowski przysługuje także osobom przysposabiającym dzieci.

pexels-photo

źródło: pexels.com

Oba rozwiązania są równoprawne z urlopem macierzyńskim. Mężczyźni przebywający zarówno na urlopie tacierzyńskim jak i ojcowskim są chronieni prawem pracy – nie mogą zostać zwolnieni i otrzymują 100% pensji. Czy warto zatem z takich uprawnień korzystać?

Odpowiedź wydaje się być jednoznaczna – tak! Korzyści płynące z takiego posunięcia dotyczą obojga rodziców. Zacznijmy jednak od punktu widzenia ojca. Oczywistym jest, że ciąża to okres szczególny przede wszystkim dla matek. Nie można jednak zapomnieć, że dla wielu przyszłych ojców to także czas trudny, naznaczony stresem i zdenerwowaniem, zwłaszcza w sytuacji, kiedy ciąża jest zagrożona albo pojawiają się jakieś komplikacje zdrowotne. Mężczyźni często nie dają po sobie poznać napięcia i zestresowania ze względu na kulturowy kontekst płciowy, w który są wpisani. Tymczasem psycholodzy od dawna ostrzegają, że nadmierne tłumienie i ukrywanie emocji znajduje później swoje odbicie na płaszczyźnie zdrowia fizycznego lub psychicznego. Z tej perspektywy urlop tacierzyński jest niezwykle cenny. Możliwość wyeliminowania obowiązków zawodowych na pewien okres i skupienie swojej uwagi na potomku pozwala na skatalizowanie trudnych emocji z okresu ciążowego i poporodowego. Sama w sobie opieka nad niemowlęciem nie jest łatwa, wymaga poświęceń, uwagi i oddania, ale wykonywanie jej może dać ojcu poczucie wynagrodzenia za wcześniejszy trud emocjonalny.

Inna, równie cenna, zaleta urlopów tacierzyńskich dotyczy samych matek. Dla kobiet będących po dziewięciu miesiącach – nierzadko trudnej – ciąży i co najmniej czternastu tygodniach pełnego poświęcenia dla noworodka, powrót do pracy to często wielka przyjemność. Możliwość szybszego wrócenia do obowiązków zawodowych wiele kobiet odczuwa jako ulgę. Niezależnie od miłości, jaką darzy się swoje dziecko, codzienna monotonia czy zawężenie albo całkowite wstrzymanie kontaktów towarzyskich ciężko odbijają się na samopoczuciu matek. Potwierdzają to badania Polek, w których zdecydowana większość respondentek opowiada się za wydłużeniem urlopu ojcowskiego. Innymi słowy, kobiety chcą, aby ojcowie równocześnie z matkami mogli przez dłuższy czas przebywać na urlopie. Tacierzyński jest tylko pewnym zastępstwem, ale zdecydowanie warto z niego korzystać.

Related Post

Podobał Ci się artykuł?

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywać co jakiś czas informacje o nowych artykułach.

email marketing powered by FreshMail
Żyję
Minimaliści. Dlaczego niektórzy ludzie pozbywają się majątku i odrzucają zasadę: być znaczy mieć?
Żyję
Studenci z prowincji przyjeżdżają do Krakowa i tu pozostają
Żyję
Jerzy Antkowiak – prekursor mody ulicy w Polsce